🦣 Co Powiedzieć Osobie Która Cię Obgaduje

Jak można pięknie upokorzyć człowieka, faceta mądrymi słowami bez maty: frazesami, wyrażeniami W życiu jest wiele sytuacji, w których można kogoś obrazić, wrobić, upokorzyć i „wyśmiać”. Nie milcz i przyjmuj takie wybryki jako coś znajomego. Jeśli nie wyjaśnisz swojemu przestępcy, jak bardzo się myli, będzie mógł długo zepsuć nastrój otaczających go ludzi i
Niemal znikąd pojawia się ten ktoś, który zmienia wszystko… Niby służy pomocą, niby przyćmiewa wszystkich swą bystrością i sprytem, niby taki grzeczny, a niestety tak bardzo niegrzeczny, aż demoniczny… Toksyczny człowiek, bo to właśnie on – na pierwszy rzut oka idealny i bez skazy, a w rzeczywistości diabeł w ludzkiej skórze. Zmienia naszą codzienność w horror wciąż podsycany lękiem i strachem… Jak zachowuje się toksyczny człowiek? Toksyczny człowiek dokładnie wie, jak Cię zmamić i omotać. Wie, jak się zachować i co powiedzieć, by posiąść swoją ofiarę. Zrobi dosłownie wszystko, by tylko zdobyć zaufanie -gra i czaruje. Na początku jest jak anioł – wysłucha, wesprze i pomoże, choćby miało go, to kosztować wiele czasu i zaangażowania. Jednakże to co robi na początku ze swoją ofiarą traktuje jako „oddanie”, które potem z nawiązką sobie odbierze i to w dodatku w brutalny sposób. Poświęcony czas na mamienie swojej ofiary jest jak zadłużenie o wysokim oprocentowaniu – nigdy się nie kończy… Do czego posuną się toksyczni ludzie? Toksyczni ludzie wykorzystują różnego rodzaju taktyki, by zniekształcić rzeczywistość swojej ofiary i tym samym nią zawładnąć. Metody toksycznych ludzi: PROJEKCJA Projekcja zwana również narcystycznym mechanizmem obronnym polega na przypisywaniu ofierze własnej toksyczności. Bezwzględni manipulatorzy zrzucają swoje własne przewinienia, czy haniebne postępowania na nieświadome tego faktu osoby. Ten bezwzględny sposób postępowania ma odwrócić uwagę i pozwolić dalej działać emocjonalnym drapieżcom. Następuje tzw. odwrócenie ról, tj. drapieżca staje się ofiarą, a ofiara okrutnym wampirem. Toksyczne osoby będą nieustannie dążyć do tego, by inne osoby wzięły odpowiedzialność za ich przewinienia i jeszcze do tego wstydziły się za przypisywane im toksyczne zachowanie. W rezultacie ja i Ty, a nawet i cały świat będzie winny wszystkiemu „co jest nie tak”. Obwinianie jest ulubioną grą toksycznych narcyzów. Dla przykładu: Toksyczny kolega z pracy będzie Ci wciąż wmawiał nieudacznictwo, by tylko nikt nie zauważył tego, jak wiele błędów on sam popełnił. Wszystko co będzie przez niego źle zrobione znajdzie się na liście Twoich przewinień i niedociągnięć. AGRESYWNA NAGONKA Toksyczne osobowości lubują się w krzywdzącej i wyniszczającej krytyce, której nie zawahają się użyć przeciwko Tobie, a nawet całemu światu. Jeśli toksyczna relacja dotyczy właśnie Ciebie, to na pewno zauważyłeś/aś, że toksyczni ludzie często zmieniają cele i założenia. Niby dążycie do tego samego, ale w końcowym etapie dowiadujesz się, że jesteś beznadziejny/a bo wciąż coś psujesz i zmieniasz. Założenia nie istnieją dla toksycznych osobowości. Toksyczny człowiek nigdy, ale to przenigdy nie będzie zadowolony z Ciebie, czy z tego co zrobiłeś/aś i oczywiście nie zawaha się ani sekundy, by Cię o tym poinformować. Lawina destrukcyjnej krytyki spadnie na Ciebie, jak grom z jasnego nieba, dlatego najważniejsze staje się wypracowanie odpowiednich sposobów postępowania z toksycznym człowiekiem. Mając to na uwadze, stworzyłam w mojej książce “Eliksir pewności siebie. Jak pokonać wewnętrzne i zewnętrzne blokady.” oddzielny rozdział “Wyeliminuj toksyczny jad” całkowicie poświęcony sposobom komunikowania się i postępowania z destrukcyjnymi osobami (książkę można również kupić w wersji elektronicznej). Pamiętaj, toksyczna krytyka może również dopaść Cię w formie „żartu”. Emocjonalne wampiry będą stale i trwale żartować z Ciebie – z Twych słabości i uczuć. Na dodatek rzucą: …o co Ci chodzi – przecież żartowałem… Sarkastyczne poczucie humory toksycznego ancymona ma na celu nie tylko Cię zawstydzić, ale przede wszystkim i nade wszystko poniżyć. BEZSENSOWNE ROZMOWY Podobno „dialog buduje”, ale nie w przypadku, gdy jest on prowadzony z toksycznym człowiekiem. Z nim każda rozmowa będzie prowadzić do tego, by udowodnić Ci, że jesteś głupi/a i wciąż się mylisz. Choćbyś miał/a pełną gamę dowodów wiedz, że toksyczna osobowość zrobi Ci sieczkę z mózgu i w końcu sam/a podważysz zasadność i prawdziwość własnych racji. W całokształcie to Ty poczujesz się winny/a… No i nawet nie zauważysz, a sam/a zaczniesz przepraszać toksycznego człowieka za coś czego nie zrobiłeś/ aś. Pamiętaj – oni czerpią radość z dramatów i dla nich właściwie żyją. PAMIĘTLIWE GENERALIZOWANIE Toksyczne osobowości mają niezwykłą zdolność zapamiętywania drobnych pomyłek z Twojego życia, których nie zawahają się ubarwić i wytknąć nawet po kilkunastu latach. Twoje błędy i potknięcia będą wciąż żywe i niestety coraz bardziej bolesne. Jest to forma upodlenia i zdeptania. UKRYTE I JAWNE GROŹBY Toksyczne osobowości mają często nieracjonalne żądania wobec innych osób, a ich niespełnienie jest surowo karane. W konsekwencji nie tylko będziesz odczuwać strach i lęk w kontaktach z nimi, ale również zaczniesz tracić swoją tożsamość. Słowa …zrób to, albo… często kończą się bardzo tragicznie. Ofiara nie jest w stanie spełnić niedorzecznych oczekiwań więc musi dostać „chłosty” i to nie tylko słowne. Najpierw obrzuci Cię „gównem”, a potem zdepta równo z ziemią. Kompromisy w tym wypadku nie istnieją. Jakiekolwiek próby łagodzenia i „głaskania” jedynie utwierdzą toksyczną osobowość w tym, że może, a w dodatku ma prawo do tego, by nieustannie Cię krzywdzić i poniżać. OKRUTNE WYZWISKA W ich świcie tylko oni mają racje, a świat należy do nich. Każda osoba, która spróbuje przeciwstawić się toksycznej osobie na pewno usłyszy kilkadziesiąt najobrzydliwszych epitetów w swoją stronę. Toksyczne osobowości uwielbiają poniżać i obrzucać wyzwiskami wszystko i wszystkich. Nie raz usłyszysz …co za głupia suka…, …idiota bez jaj – powinien zdechnąć… Okrutne wyzwiska to również dobra zabawa – Ty cierpisz, a toksyczny człowiek wzrasta na sile… Czym więcej łez w Twoich oczach, tym więcej szczęścia i pustej paplaniny z ich strony. Musisz wiedzieć, że wyzwiska są prostą i szybką formą upodlenia, czy zdegradowania – tym sposobem bardzo szybko zaczną grać na Twoich uczuciach i rządzić Twoimi emocjami. WARUNKOWANIE Toksyczne osobowości uwielbiają uzależniać swoje ofiary finansowo. Najpierw będą Ci wmawiać, że praca nie jest Ci do niczego potrzebna …moja księżniczka nie musi pracować… , że są w stanie sami utrzymać rodzinę …chodząc do pracy krzywdzisz mnie i poniżasz – jestem w stanie utrzymać rodzinę… A potem nawet nie zauważysz, a nie tylko zrezygnujesz z pracy, ale również z kolegów, przyjaciół, a nawet rodziny. Na pewno nie raz usłyszysz …Twoja rodzina jest najważniejsza – swoim postępowaniem pokazujesz mi, że tylko oni się dla Ciebie liczą, a ja jestem śmieciem… Toksyczne osobowości są patologicznie zazdrośni i nie chcą aby cokolwiek, bądź ktokolwiek stawał pomiędzy nimi i ich wpływem na Ciebie. Nieświadomie stracisz wszystko i wszystkich. Będziesz zależny/a tylko od niego – staniesz się psem przy budzie toksycznej osoby. Dostaniesz jeść jak zasłużysz, a jak nie, to czeka Cię wyczerpująca głodówka. Toksyczna osobowość nigdy nie poluzuje Ci smyczy – jedynie co zrobi, to skróci ją do minimum. SZKALOWANIE Toksyczni ludzie to mistrzowie oczerniania – to plotkarze nad plotkarzami. Wszyscy będą wiedzieć o Tobie więcej niż Ty sam/a. Toksyczne osobowości nie zawahają się ani sekundy, a jeśli zapragniesz konfrontacji, to nie zdziw się, że tą „prawdę” o Tobie będą w stanie wykrzyczeć Ci prosto w twarz. Niedorzeczne historie o Tobie pozna cały świat, aż do tego stopnia, że sam/a zaczniesz wierzyć we własną poczytalność. Wymyślą niestworzone historie, by tylko odwrócić uwagę od nich samych. OBWNIANIE EX Toksyczny kochanek to osobnik, któremu nie oparła się żadna kobieta i z pewnością Cię o tym poinformuje. Jednakże na samych przechwałkach się nie kończy. Toksyczna osoba zawsze będzie oczerniać i poniżać swojego byłego partnera. Będzie wymyślać niestworzone rzeczy i bluzgać, gdy tylko wspomni o byłym partnerze. Nie łudź się – Ty również tak skończysz… Na Tobie też nie zostawi suchej nitki. Tylko, że to wszystko zacznie się szybciej niż Ty zakończysz związek. Wampir emocjonalny będzie Cię wciąż porównywał do byłego partnera. Tak naprawdę stajesz się jego „byłym beznadziejnym partnerem” – powoli będziesz tracić swoją tożsamość… TESTOWANIE GRANIC Dla toksycznych wampirów granice nie istnieją, a jeśli jakiekolwiek istnieją należy się ich szybko pozbyć. To oni tutaj dowodzą – im dłużej będą się bawić bez żadnych konsekwencji, tym bardziej będą pomysłowi. Najpierw zniewaga słowna, potem lekkie „muśnięcie pięścią”… a w końcowym etapie „worek treningowy” dostępny 24 h na dobę… Oczywiście wszystko to przeplatane a’la przeprosinami i kwiatami… TRIANGULACJA Triangulacja w psychologii oznacza włączanie trzeciej osoby w konflikt. Toksyczne osobowości uwielbiają tą metodę – gdy dochodzi do jakichkolwiek rozmów, a raczej potyczek słownych zawsze znajdą kogoś „trzeciego”, by ten poparł ich stwierdzenia i założenia. Zawierają z nim sojusz – najpierw robią „pranie mózgu” osobie włączanej, a potem ruszą z „sprzymierzeńcem” na swoją ofiarę. Wszystko to, by zaszczepić w Tobie niepewność. Dwóch na jednego to ulubiona walka toksycznych drani. Po tego typu postępowaniu na pewno w Twojej głowie pojawi się niepewność …jeśli Maria zgadza się z Elżbietą, czy to znaczy, że ja jestem w błędzie?… GASLIGHTING Gaslighting należy do najbardziej podstępnych taktyk okrutnych wampirów, ponieważ działa poprzez wypaczanie i podważanie poczucia rzeczywistości. Jest to pewien bardzo specyficzny sposób postępowania, polegający na wzbudzaniu w drugiej osobie wątpliwości co do własnego zdrowia psychicznego. Osoba manipulująca będzie przekonywać Cię, że to, co mówi jest jedyną prawdą, a Twoje postrzeganie jest oznaką zaburzeń psychicznych. O tej metodzie możesz poczytać więcej >TUTAJ< Jest to tylko kilka metod którymi posługują się toksyczne osobowości – w rzeczywistości jest ich o wiele więcej i w dodatku jedna uzupełnia drugą. Troska o samego siebie nie tylko wymaga, ale również nakazuje zachowania „szeroko otwartych oczu”, ale również pewnej powściągliwości w podejmowaniu relacji, tak bardzo szkodliwej i toksycznej relacji. Warto zwracać uwagę na każde szczegóły – najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo!!! Autorka: Agnieszka » O MNIE Bibliografia: 20 Diversion Tactics Highly Manipulative Narcissists, Sociopaths And Psychopaths Use To Silence You; „Toksyczni mężczyźni” – Lillian Glass; ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ DZIENNIK MIŁOŚCI WŁASNEJ „DZIENNIK MIŁOŚCI WŁASNEJ” to e-book dla każdego, kto chce zacząć siebie kochać. To propozycja dla wszystkich którzy pragną patrzeć na siebie oczami szacunku, zrozumienia, akceptacji i wdzięczności ❤❤❤ (więcej…) CZYTAJ ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE, czyli jak pokonać wewnętrzne i zewnętrzne blokady? Istnieją takie momenty, w których z wielkim cierpieniem na duszy wątpimy w siebie. Nie czujemy się zbyt dobrze we własnej skórze, odczuwamy ucisk w gardle, nogi odmawiają posłuszeństwa, a serce zbyt szybko zaczyna bić. Człowiek sam ze sobą czuje się źle. A wszystko z powodu kulejącej pewności siebie, która daje o sobie znać, w takich momentach, które są dla nas nazbyt obciążające. Dlatego postanowiłam napisać książkę, która dokładnie zobrazuje, jak stać się pewnym siebie człowiekiem. (więcej…) CZYTAJ Źródła braku pewności siebie, czyli skąd u ludzi niskie poczucie wartości? „Źródła braku pewności siebie” to e-book dla każdego, kto chce wziąć pewność siebie w swoje ręce i podjąć decyzję, co dalej powinien z nią zrobić. To nade wszystko źródło schematów głęboko zakorzenionych w podświadomości. To prawda o tym skąd u ludzi niskie poczucie wartości, jak również o tym, co wpływało i wpływa cały czas na naszą pewność siebie. W e-booku: (więcej…) CZYTAJ TOXIC 2, jak poradzić sobie z miłością, która Cię niszczy? Toksyczna więź… Coraz bardziej świadomi, a jednak wciąż tak bardzo nieświadomi… Niestety wciąż zbyt wiele osób tkwi w toksycznych relacjach, całkowicie rujnując swoje zdrowie psychiczne. Nazbyt wiele osób wciąż nieświadomie oddaje swoje życie w ręce wampira emocjonalnego. Traci wszystko – szczęście, radość, poczucie bezpieczeństwa, spokój, swoje prawa, zdrowie i to wszystko w imię zasad, które zostały zbudowane przez toksycznego wampira. Jednak w życiu każdego z nas przychodzi taki moment w których pragniemy tylko jednego – wolności i rozumienia… Czy należysz do tych osób? (więcej…) CZYTAJ TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie? Emocjonalnie wykorzystani… Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego… Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…) CZYTAJ CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego postępowania… Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory. Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny. …ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI… Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…) CZYTAJ DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA… Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów… Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…) CZYTAJ ZBURZĘ TEN MUR CZAS NA ZMIANY… Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to… Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia. Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…) CZYTAJ WŁADCA SŁOWA Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami? Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim… Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…) CZYTAJ POTĘGA ŻYCIA – Jak zacząć od nowa, nie zmieniając wszystkiego wokół? Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia staje oko w oko z potrzebą zmiany, która często przychodzi niespodziewanie i od której tak naprawdę nie ma odwrotu. Zmiana dotyczy różnych sfer naszego życia, ale w dużej mierze będzie krążyć wokół wewnętrznej potrzeby natychmiastowej odmiany własnego losu… Wewnętrzny głos krzyczy: „muszę coś zmienić, bo inaczej zwariuję”… Zmiana jest nieunikniona, a Ty od dzisiaj stajesz się jej mapą i przewodnikiem… (więcej…) CZYTAJ
Będziemy rozmawiać twarzą w twarz. Podczas gorącej kłótni nie można oczekiwać, że ludzie automatycznie przestaną mówić. Mogą kontynuować rozmowę, aby udowodnić swój punkt widzenia. Jeśli w środku rozmowy zauważę, że druga osoba wpada w złość ale ponieważ dyskusja musi być kontynuowana , co powinienem powiedzieć, aby Jak powiedzieć "kocham cię"? To pytanie zadaje sobie tysiące zakochanych na całym świecie. Znalezienie odpowiedzi jest trudne, zwłaszcza gdy szczególnie zależy nam na drugiej osobie. Uczucia chcemy wyznać w taki sposób, by nasza druga połówka zapamiętała ten moment na zawsze. Co więc zrobić? Nie dać się rutynie! Odpowiedzi na to pytanie warto szukać przede wszystkim w codziennym zachowaniu partnera, zwracając uwagę na jego preferencje. Dlatego więc, zanim powiesz "kocham cię", najpierw zastanów się nad kilkoma istotnymi kwestiami. - W jaki sposób twój partner/partnerka lubi spędzać weekendy? Może w towarzystwie przyjaciół? A może woli romantyczne spotkania tylko we dwoje? - Jak chciałby spędzić swoje urodziny? Może w licznym gronie wszystkich swoich znajomych gdzieś w klubie, a może w przytulnym miejscu tylko w towarzystwie najbliższych osób? -Gdy zdarza się w jej/jego życiu coś wyjątkowego, czy chce opowiedzieć o tym każdemu? Czy woli zdradzać szczegóły tylko w gronie najbliższych? Jeśli z odpowiedzi udzielonych na powyższe pytania wynika, że twój partner jest osobą bardzo towarzyską, najprawdopodobniej najlepiej będzie wyznać mu swoje uczucia w sposób naprawdę spektakularny. Może nawet w obecności wszystkich przyjaciół twojej połówki? Jeśli jednak twoja druga połówka ceni sobie prywatność i życie prywatne chce dzielić tylko z tobą, najlepiej zdecydować się na romantyczne wyznanie. Jak powiedzieć "kocham cię" w sposób romantyczny? Wybierzcie się na przejażdżkę dorożką , niech twoja ukochana poczuje się wyjątkowo. W tym celu możesz również podczas jednej ze wspólnych wycieczek zorganizować kolację w zabytkowym zamku. Romantycznym sposobem na wyznanie miłości może być także wyprawa statkiem, promem albo jachtem. Jak powiedzieć "kocham cię" w sposób ekstremalny? Powiedz o swoich uczuciach podczas skoku ze spadochronem. Kiedy będziecie trzymać się za ręce, stojąc w progu helikoptera kilkaset metrów nad ziemią, powiedz "kocham cię". Serce zabije twojej partnerce mocno nie tylko ze względu na ogromną dawkę adrenaliny, ale również z miłości do ciebie. Tego dnia na pewno nigdy nie zapomnicie! Jak powiedzieć "kocham cię" w sposób tajemniczy? Nie mów tego wprost. Ukryj słowa w tekście piosenki, wiersza lub cytatu. Niech twoja połówka zgaduje, czy to było może twoje miłosne wyznanie, czy po prostu naszła cię ochota, by zacytować słowa ulubionego poety, piosenkarza. W końcu jednak przyznaj, że te słowa dedykujesz właśnie waszej relacji. Jak powiedzieć "kocham cię" w sposób zaskakujący? Musisz zadbać o to, by twoja połowa zupełnie nie spodziewała się wyznania w tym momencie. Możesz zamówić miłosną piosenkę w ulubionej stacji w radiowej, a prowadzący zadedykuje ją twojej miłości. Jak powiedzieć "kocham cię" szeptem? Najlepiej późnym wieczorem albo nawet w nocy. Leżąc razem w łóżku, tuląc się w swoich ramionach, cicho powiedz "kocham cię". Ktoś powiedział kiedyś, że najbardziej wierzymy tym słowom, które zostały wypowiedziane cicho i prosto. Może ten ktoś miał rację? Jak powiedzieć "kocham cię" w sposób intymny? Lubicie czasem wspólnie brać prysznic? Jeśli tak to ta opcja jest właśnie dla was. Nawet jeśli nigdy wcześniej tego nie robiliście, może warto spróbować? Atmosfera na pewno będzie sprzyjać miłosnym uniesieniom. Jak powiedzieć "kocham cię" w sposób muzyczny? Napisz dla niej piosenkę. Dobrze jeśli do tego będziesz mógł zagrać na gitarze. Taka romantyczna serenada odśpiewana tylko dla niej, na pewno jej się spodoba. Jak powiedzieć "kocham cię" w sposób pisemny? Zauważyłeś, że masz talent do pisania? Autorski wiersz może być wspaniałym wyznaniem. Jeśli słowa nie układają się w rymy, możesz napisać prosto o swoich uczuciach w liście, włożyć go do kolorowej koperty i wysłać pocztą. Również twoje wyznanie może zmieścić się w zaledwie dwóch słowach "kocham cię" napisanych na kawałku papieru, który zostawisz w widocznym miejscu. Jak powiedzieć "kocham cię" bez słów Mówią, że czyny są ważniejsze od słów, bo to w czynach przejawia się miłość. Wyręcz swoją połówkę w czynnościach, których ona nie znosi wykonywać. Uprasuj za nią stertę bielizny albo odstaw auto do myjni. Wieczorem, po pracy, gdy wiesz, że twój partner miał trudny dzień, przygotuj kolację. Nawet jeśli danie będzie proste, twoja połówka doceni starania. Obdaruj ją drobiazgiem. Zupełnie bez powodu. A w weekend wstań wcześniej i przynieś śniadanie do łóżka. Jak powiedzieć "kocham cię" w sposób klasyczny? Gdy tylko będzie to możliwe, zaproś swoją drugą połówkę na randkę do restauracji. Niech na stole znajdzie się kilka świeczek, w tle puść cichą muzykę. Nie zapomnij zamówić butelki szampana. W pewnym momencie chwyć swoją miłość za rękę, uśmiechnij się i powiedz "kocham cię". Po tak długim okresie siedzenia w domu to będzie niezapomniana chwila ;) *** Miłość mieści się w sercu, więc niech ono podpowie ci, jak powiedzieć "kocham cię". Pamiętaj, że gdy czujesz miłość, nie warto jej ukrywać, nawet jeśli nie masz pewności, że twoje uczucie zostanie odwzajemnione. Źródło:
Po czym poznać kłamcę — zmiany w obrębie mimiki twarzy. Po czym poznać kłamcę — nienaturalna modulacja głosu. Poprawne odczytywanie sygnałów niewerbalnych jest skutecznym sposobem na rozpoznanie kłamcy. Zdemaskowanie nieszczerej osoby jest możliwe poprzez obserwację drobnych ruchów mięśni twarzy oraz gałek ocznych.
Niezależnie od tego, czy w to wierzymy czy też nie, w naszym otoczeniu znajdują się liczni ludzie, o których możemy powiedzieć, że jest to typowa toksyczna osobowość. Praktycznie rzecz biorąc najprawdopodobniej mamy z nimi do czynienia właściwie tacy sprawiają, że czujemy się źle, nawet jeśli nie jesteśmy niczemu winni. Są to ludzie, którzy nas notorycznie wykorzystują. Inni z kolei usiłują nas nieustannie podporządkowywać i trzymać nas na swojej łasce. Często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. W każdym wypadku jest to toksyczna osobowość, niemniej jednak innego z nich możemy mniej więcej opisać słowami, niektórych nie znamy, ale w przeważającej większości przypadków nawet nie jesteśmy świadomi stopnia ich dalszej części naszego dzisiejszego artykułu zamierzamy zaprezentować Ci siedem najczęściej spotykanych typów toksycznych osobowości, które spotykamy wokół siebie każdego dnia. W ten sposób będziesz w stanie łatwiej je zidentyfikować i sobie z nimi poradzić. I oczywiście uniknąć zranienia przez nie.“Wielokrotnie pozwalamy gorszym od nas, zazdrosnym, autorytatywnym, psychotycznym, aroganckim i przeciętnym, ogólnie rzecz biorąc ludziom, których cechuje toksyczna osobowość wejść w nasz najbardziej intymny krąg przyjaciół. Pozwalamy znajdować się w nim ludziom po prostu złym, ludziom, którzy nieustannie oceniają to, co mówimy i robimy lub też czego nie mówimy i robimy.” –Bernardo Stamateas–Toksyczna osobowość – typ zazdrosnyToksyczna osobowość typu zazdrosnego to osoba, która zawsze stara się szukać sprzymierzeńców wśród innych i nastawiać ich przeciwko Tobie, z różnych ona w stanie zatruwać życie innych swoimi słowami i negatywnym sposobem myślenia. Osoba tego typu nigdy nie jest w życiu szczęśliwa. Zawsze chce tego, co mają inni, niezależnie od własnego stanu posiadania. Będzie także próbować obniżać poczucie własnej wartości u innych ludzi z jej jest wykryć tego rodzaju osobowość toksyczną. Możesz ją wręcz zobaczyć na własne oczy. Ważną rzeczą jest wiedzieć o tym, jak najlepiej od niej uciec. Nie możesz pozwolić jej wsączać w swój umysł jej toksycznych myśli. Wystarczy po prostu ją zignorować z nas nie myśli tak samo o innej osobie i musimy to zrozumieć. Nie pozwól więc nikomu wpływać na to, co i jak myślisz na temat innego człowieka ani już na pewno na swój autorytarnyToksyczna osobowość typu autorytarnego ma tendencję do bycia szefem w każdych okolicznościach. Jest kimś, kto koniecznie chce zawsze i wszędzie wszystkimi dyrygować i trzymać innych pod swym taka może być niezwykle niebezpieczną w sferze zawodowej, jeśli otrzyma choć odrobinę władzy nad innymi. W rezultacie będzie wzbudzać strach u swoich podwładnych, aby za wszelką cenę uzyskać nad nimi kontrolę i władzę. Ale na tym się to wszystko nie kończy. Osoba o typie autorytarnym nieustannie stosuje upokorzenie, groźby i narzucanie ich woli nie powinien tego tolerować, nawet jeśli jest to Twój przełożony. Obecnie w większości krajów rozwiniętych od wielu lat obowiązują przepisy prawne, które regulują kwestie nadużywania władzy w miejscu pracy (potocznie, choć nie do końca poprawnie zwanego mobbingiem).Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji, nie bój się podjąć odpowiednich środków zaradczych. W przeciwnym wypadku praca może stopniowo przekształcić się w prawdziwe manipulantaKtoś, kto ma osobowość manipulacyjną jest niezwykle trudny do wykrycia. Toksyczna osobowość tego typu może przez wiele lat pozostać niezauważona, a nawet nigdy nie zostać odkryta. Na pozór sprawia ona wrażenie osoby szczerzej, przyjaznej i pełnej ona olbrzymią zdolność do empatii, szczególnie wtedy, gdy sama odnosi z tego powodu jakieś korzyści. Ale gdy już poznasz ją lepiej, to zapewne dostrzeżesz w jej charakterze pewne elementy, których musisz za wszelką cenę początku nigdy nie bądź szczery w rozmowie z osobą typu manipulacyjnego, bo po prostu odwróci się od Ciebie. Ale na tym nie koniec. Będzie ona czuć się zaatakowana przez Ciebie i zrobi wszystko, by sprawić, że poczujesz się winny za swoją dodatek obarczy Cię winą w oczach Waszych wspólnych znajomych. W takiej sytuacji okaże się, że jedyną winną osobą swojego w pełni szczerego postępowania w efekcie zostaniesz tylko jeśli wiesz, że nie ma w tym za grosz prawdy, to jednak w oczach innych swojego wizerunku już nie zmienisz. Niezależnie więc od rozwoju wydarzeń popsujesz sobie humor, samopoczucie i kontakty więc – unikaj szczerości za wszelką cenę, mów takiej osobie wyłącznie to, co sama chce usłyszeć. Inaczej mówiąc, pokonaj ją jej własną osobowość typu manipulacyjnego zawsze gra nieczysto i mają przy tym tendencję do kłamstwa lub naciągania prawdy na swoją korzyść. Jeśli Ty masz jakiś problem w swoim życiu, jej sytuacja życiowa będzie zawsze gorsza od Twojej. A przynajmniej tak będzie ją przedstawiać w gronie Waszych wspólnych na koniec osoby takie mają niezwykły wręcz dar wsączania jadu w swoje otoczenie. Jeśli są smutne, wszyscy wokół nich także będą nieustannego pesymistyZgodnie z tym, co sugeruje nazwa tej osobowości, pesymiści widzą wszystko w ciemnych barwach. Są oni ludźmi, których przytłaczają dosłownie wszystkie rzeczy dookoła i bardzo łatwo poddają się w obliczu trudności. Taka toksyczna osobowość przyciąga jeszcze więcej negatywnych myśli i aspektów, a tym samym egzystencja takiej osoby zamienia się w błędne tacy przedstawiają się zawsze jako bezbronne ofiary złego świata. Ciągle skarżą się na swoją przeszłość, teraźniejszość i prawdopodobną przyszłość widzą jedynie w czarnych się za wszelką cenę wyrwać spod negatywnego wpływu tego typu osoby. Niezależnie od tego, jak bardzo starasz się przekonać ją, że wszystko pójdzie dobrze i nic złego jej się nie stanie, efekt tego będzie po prostu żaden. Osoba taka zawsze będzie mieć argumenty na poparcie tezy przeciwnej. Zawsze będzie w stanie Cię przekonać do tego, że ma efekcie Ty także zaczniesz widzieć przyszłość w postaci samych problemów. Konsekwencją tego będzie to, że przestaniesz czuć się dobrze, utracisz całą swoją radość życia i energię. Tacy ludzie są również znani jako “wampiry emocjonalne”.Typ socjopatycznyToksyczna osobowość w odmianie socjopatycznej to jeden z najbardziej niebezpiecznych ich rodzajów. Cechuje ona ludzi impulsywnych, którzy nie ustanawiają żadnych granic emocjonalnych i nie czują skruchy, gdy zadają innym to z reguły ludzie chorobliwie wręcz ambitni, którzy osiągają swoje cele bez dbania o to, czy i kogo zniszczą po drodze. Pasuje do nich mało eleganckie powiedzenie “dążyć po trupach do celu”. Nie są w stanie powiedzieć “przepraszam”, bo nie czują żadnej winy, ani też skruchy wobec są ludzie, którzy na pierwszy rzut oka mogą sprawiać wrażenie niezwykle sympatycznych, wręcz uroczych. Jednak tak naprawdę to będą mówić Ci wszystko to, co tylko chcesz usłyszeć. Mają oni tendencję do wzbudzania zainteresowania osobą stojącą przed nimi, zadając jej wiele pytań, aby uzyskać jak najwięcej informacji na jej temat. Ale ich cele są z gruntu rzeczy złe i tak uzyskane informacje osoby takie będą przechowywały tak długo, aż będą mogły wykorzystać je przeciwko tej drugiej osobie. W ten sposób kłamią i oszukują, aby uzyskać to, czego chcą. Będą udawać emocje, których nie czują. Jest to wręcz idealne przeciwieństwo osoby pełnej rozpoznać osobowość toksyczną typu socjopatycznego? Musimy być bardzo uważni. Biorąc pod uwagę to, że osoby takie nie odczuwają jakichś szczególnych emocji, musimy bacznie obserwować ich twarz, wygląd i mięśnie twarzy. Jeśli skupią się na sobie i nie poruszają nawet pojedynczym mięśniem na twarzy, to pora zacząć możliwe, że mamy właśnie do czynienia z osobą typu socjopatycznego, która będzie starała się manipulować nami i naszym otoczeniem w celu uzyskania jak największej ilości korzyści dla siebie dyskredytującyToksyczna osobowość typu dyskredytującego cechuje się silnym poczuciem niedowartościowania. Ma przy tym silną skłonność do manipulowania i emocjonalnej destabilizacji innych ludzi. W efekcie inne osoby będące pod jej wpływem mogą zacząć wykazywać brak poczucia bezpieczeństwa i zacząć polegać wyłącznie na ich o takiej osobowości będą zachowywać się z pozoru jak najlepsi z przyjaciół, ale będą wykorzystywać wszystko to, co im mówisz, aby zdradzić Cię przed innymi w odpowiednim dla siebie momencie. W ten sposób udają tylko, że interesują się tym, co im się mówi. Bawią się Tobą wykorzystując przy tym element neurotycznyOsoba neurotyczna jest w całym swoim życiu raczej niepewna wobec wszystkich jego aspektów. Z tego powodu starają się z reguły osiągnąć dobrą pozycję społeczną, aby nadrobić braki wynikające z jej niskiej samooceny. Nie jest w stanie znieść nikogo, kto wie na jakiś temat więcej od niej. Szczególnie widoczne jest to w sferze zawodowej. I dlatego też osoby takie zawsze starają się być w centrum względu na tego rodzaju niepewność kierującą jej całym życiem, z którą zmagała się od dzieciństwa i nie potrafiła sobie z nią poradzić, toksyczna osobowość typu neurotycznego rozwija w sobie tendencję do zachowania nacechowanego dążeniem do perfekcji, a jednocześnie konfliktowego, samolubnego i wręcz dziecinnego. Jej celem nadrzędnym jest uzyskanie kontroli nad innymi ludźmi z jej jednak zauważyć, że w zupełnie inny sposób, niż to ma miejsce na przykład u osobowości autorytarnej, czy też manipulacyjnej. Ponadto wahania nastroju osób neurotycznych uniemożliwiają im prowadzenie wspólnego życia z innymi z opisanych powyżej toksycznych osobowości może zainfekować także tych, którzy znajdują się wokół nich. Wystarczy do tego sam tylko przekaz negatywnej energii, która jest w stanie wręcz zniszczyć całe otoczenie takiej chcesz zadbać o swoje własne zdrowie psychiczne, samopoczucie i stan emocjonalny, powinieneś więc jak najlepiej opanować umiejętność rozpoznawania wszystkich tych typów sztuka bowiem polega na tym, że toksyczna osobowość wykryta odpowiednio wcześnie pozwala podjąć niezbędne środki i metody przeciwdziałania jej szkodliwym rodzajom aktywności. W ten sposób nie pozwolimy skrzywdzić siebie samych, a może nawet ochronimy inne osoby z naszego otoczenia przed jej zgubnym może Cię zainteresować ... Z fałszywym oskarżeniem (art. 234 k.k.) mamy do czynienia wtedy, kiedy sprawcy pomówienia zależy na tym, by jego ofiara została ukarana za coś, czego nie zrobiła. Sprawy o fałszywe oskarżenie są ścigane z urzędu (oskarżenie publiczne). Przykładem fałszywego oskarżenia będzie sytuacja, w której sąsiad oskarża sąsiada o Cudownie byłoby w życiu otaczać się samymi pozytywnymi ludźmi. Niestety każdy z nas natrafia w życiu rzadziej lub częściej na osoby toksyczne. Takie, które sprawiają, że czujemy się przez nie smutni, przygnębieni, winni, niedocenieni, nieszanowani, zawstydzeni czy pokrzywdzeni. Osobą toksyczną może być zarówno koleżanka z dzieciństwa, przyjaciel męża, szef, kolega z pracy, sąsiadka, teściowa, mąż, żona, a nawet własna matka czy dziecko. Kiedy przebywamy w towarzystwie takiej osoby przez wiele lat uruchamia się w nas tzw. syndrom gotującej się żaby. Jeśli będziemy stopniowo podgrzewać wodę, w której siedzi żaba, uzna ona, że jest to temperatura komfortowa i umrze z przegrzania, ponieważ zmarnuje energię na dostosowanie się do sytuacji i nie wystarczy jej już sił na ucieczkę w krytycznym momencie. Podobnie dzieje się z człowiekiem, który jest pod wpływem toksycznej osoby. Powoli dostosowuje się do sytuacji uznając ją stopniowo za normalną. Koniec może być opłakany w skutkach. Jakie symptomy destrukcyjnego wpływu innego człowieka na nasze życie powinny nas zaniepokoić? TOKSYCZNA OSOBA Nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. Interesuje ją tylko to, co ona czuje, chce, myśli, uważa. Empatia to dla niej zupa z Azji. Twoje uczucia są dla niej nieistotne. Jest tak skoncentrowana na sobie i swoich potrzebach, że każde zdanie zaczyna od „ja”, „moje” „mnie”. Nie licz na to, że będzie Ci współczuć, pomagać czy liczyć się z Tobą. Zawsze uważa, że to co robisz jest niewystarczające. Zawsze jesteś dla niej za mało, za dużo, za bardzo, za słabo, za mocno i tak dalej. Ty za to dwoisz się i troisz, żeby udowodnić jej, że jest inaczej. Starasz się na próżno pokazać ile jesteś wart, ale ona i tak tego nie dostrzega. Dla niej zawsze będziesz nie dość dobry. Boi się tego, że mógłbyś się zorientować ile jesteś wart. Nie pozwala Ci się rozwijać. Uważa, że wszystko jest stratą czasu lub pieniędzy. Szkoda czasu na naukę, nowe wyzwania, podróże. Najlepiej utkwić w jednym miejscu życia i być biernym obserwatorem przemijającego czasu. Ulubiony tekst: zająłbyś się lepiej… Kontroluje Cię. Ciągle sprawdza z kim, gdzie i kiedy. Najczęściej wynika to z kompleksów. Nawet jeśli jesteś z nią szczery w 100% i nigdy nie zawiodłeś jej zaufania i tak zawsze będzie Cię podejrzewać, sprawdzać, posądzać i rozliczać. Robi z siebie ideał. Uważa, że jest bez skazy, nigdy nie popełnia błędów, zawsze wszyscy są winni, tylko ona jest pokrzywdzona. Twierdzi, że nie ma wad, a życie z nią to istny raj na ziemi. Zawsze się wybiela, gdy ktoś próbuje jej cokolwiek zarzucić. Całe życie jest ofiarą losu. Ciągle potrzebuje wsparcia, pomocy i oparcia. Oczywiście w Tobie. Sprawia, że wciąż czujesz się za nią odpowiedzialny i pod presją, by rozwiązywać jej problemy. A te się nie kończą. Jest tzw. wampirem energetycznym. Czujesz fizycznie jak wysysa z Ciebie energię i radość życia. Kiedy wychodzisz ze spotkania z taką osobą czujesz się zawsze przygnębiony, zły, naładowany negatywnie i zmęczony jak po przebiegnięciu maratonu. Ciągle narzeka. Na wszystko i wszystkich. Niczego w swoim życiu nie widzi w jasnych barwach. Wiecznie stwarza problemy tam gdzie ich nie ma, uprawia czarnowidztwo, jest skrajnym pesymistą. Potrafi zgasić każdy Twój zapał, zdeptać każdą radość i przekonać, że i tak jest źle i będzie źle. Nigdy nie cieszy się Twoim szczęściem. Krytykuje, osądza i zazdrości. Sama nie zrobi nic w tym kierunku, żeby zmienić w życiu coś na lepsze. Obgaduje nie tylko Ciebie, ale również wszystkich przy Tobie. U każdego znajdzie coś, co można skrytykować. Najczęściej nie robi tego prosto w oczy. Patologicznie kłamie. Nieważne czy chodzi o bzdury, czy o poważne sprawy. Nigdy nie wiesz czy mówi prawdę, bo prawdę mówi głównie wtedy, gdy się pomyli. Nie można jej ufać i powierzać żadnych tajemnic. Nie szanuje Twoich granic, wymusza na Tobie zachowania, które nie są zgodne z Twoimi uczuciami i przekonaniami. Wzbudza w Tobie lęk. Ciągle czujesz się przez nią wykorzystywany, pokonany, nie możesz powiedzieć nie. Presja jest zbyt silna, żeby jej nie ulec. Manipuluje Tobą jak marionetką. Nie umie przepraszać. Nawet jeśli zrobi źle, zawsze uda, że nie wie o co chodzi i nic się nie stało. Ty za to zawsze przesadzasz i wyolbrzymiasz. Jak uwolnić się od toksycznego wpływu takiego człowieka? To niezwykle trudne. Szczególnie, gdy początkowo nie zauważymy zwiastunów i zaczniemy się podgrzewać jak ta żaba w garnku. Po pierwsze należy przyjąć za pewnik, że nie jesteśmy w stanie wszystkich zadowolić. Ba, nie musimy! Na to, by być sobą nie potrzebujesz niczyjej zgody czy aprobaty. Jeśli dostrzegasz, że ktoś zatruwa Ci życie, manipuluje Tobą powiedz NIE. Głośno. Uświadom sobie, że NIE MUSISZ, NIE POWINIENEŚ, a MOŻESZ dać jej szansę, pomóc, wybaczyć czy spotkać się. Im bliższa jest Ci toksyczna osoba, tym trudniej. Możesz czuć presję, obowiązek, brak pewności siebie, brak siły, rozdarcie wewnętrzne, poczucie winy. Dodatkowo zazwyczaj toksyczna osoba nie widzi w sobie żadnej winy, a wzbudza ją w Tobie ilekroć próbujesz ograniczyć Wasze kontakty. Tu potrzeba odwagi, zdecydowania i konsekwencji. Znajdź w sobie tę siłę, która pozwoli Ci uwolnić się spod niszczycielskiej mocy truciciela. Jeśli ktoś bliski, komu ufasz, komu na Tobie zależy, próbuje pomóc Ci zrozumieć, że padłeś ofiarą takiej osoby, daj sobie pomóc. Uwierz jej. Skorzystaj z jej wsparcia, by uwolnić się od toksycznego wpływu. Powiedz „nie zgadzam się”. Nawet jeśli jest to rodzic lub dziecko. Jeśli zaś w tych 12 punktach odnajdujesz siebie… Zrób wszystko, żeby zmienić swoje życie, zanim zostaniesz sam. Anna Jaworska – MumMe Jeśli spodobał Ci się mój wpis udostępnij go proszę, klikając UDOSTĘPNIJ (kopiuj/wklej nie jest udostępnieniem). Polub moją stronę na Facebooku Zajrzyj na mój Instagram Jak reagujesz, gdy ktoś Cię obgaduje? Olewasz czy też odpowiadasz plotą? To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać.
Komentarze sameQuizy: 74 Najlepszy przyjacielNiestety to prawda ): Odpowiedz Zazdrosna Koleżanka. Szczerze mówiąc jest,to oczywiste.. A czemu? Bo kiedyś zaliczyła wtopę mówiąc mojej BFF pewną ploteczkę. A ona mi powiedziała. 😘♥️ Odpowiedz1 Zazdrosna koleżanka Już to wiedziałam i to dawno Odpowiedz1 Najlepszy przyjaciel! Co??? Odpowiedz Najlepszy przyjacielNie wiem czemu, ale miałam przeczucie ze wyjdzie taki wynik xD chodź, bardziej pasuje jakas zazdrosna koleżanka których mam sporo =.= Odpowiedz1 Zazdrosna koleżankaObgaduje Cię zazdrosna koleżanka! Jest jedna dziewczyna, która przygląda się Tobie i cokolwiek usłyszy, lubi ubarwiać i przekazywać dalej. Jest to największa plotkara w towarzystwie, więc nie martw się – ona każdego tak Odpowiedz1 Siostra i brat. Oboje😁😁😁🤣 Odpowiedz1 Tajemniczy nieznajomy Obgaduje Cię tajemniczy nieznajomy! Jest osoba, której nie znasz osobiście, która z dziwnych powodów postanowiła Cię obserwować. Śledzi Cię na portalach społecznościowych i rozpowiada plotki na Twój temat. Bądź ostrożny! Odpowiedz Tajemniczy nieznajomy Odpowiedz mnie ktoś tajemniczy Odpowiedz
Słuchaj uważnie, rozmawiaj, zadawaj pytania. Oto kilka pomysłów na rozpoczęcie rozmowy o depresji: zapytaj o to, jak Twój bliski się czuje i jakie są jego obawy. zapytaj, czy jest coś, co możesz zrobić, aby poprawić jego lub jej samopoczucie. okaż współczucie i daj znać, że w razie potrzeby jesteś do dyspozycji.
Z życia wzięte… Wczoraj wybrałam się na przedpołudniowe zakupy do osiedlowego sklepu. Niby takie tam po prostu zakupy, a tu nagle taka sytuacja… – O widzę, że robisz zakupy. Chleb, jajka, mleko – tylko tyle? – No tak. W sumie to wszystko, co jest mi dzisiaj potrzebne. – A wiesz muszę Ci coś powiedzieć… W zeszłym tygodniu spotkałam Dankę – no wiesz, naszą sąsiadkę? – Tak? – No właśnie. Ona powiedziała mi, że Ciebie bardzo nie lubi. No niby zapytałam dlaczego, ale ona wspomniała tylko: “Żeby kto tak wcześnie chodził spać”… – No cóż. Co mogę Ci na to powiedzieć – jeśli Danka mnie nie lubi to trudno i trzeba żyć dalej… Moje „no trudno” zakończyło rozmowę… Niby taka banalna sytuacja, ale jednak dająca do myślenia i przemyślenia. Niby nie mówiąca nic, a dająca do zrozumienia, że nieustannie i wciąż jesteśmy obserwowani i oceniani. Pewnie również Ty nie raz, a może nawet wielokrotnie spotkałeś/aś się z tego typu dziwnymi opiniami i stwierdzeniami, plotami o sobie, a może plotami o kimś innym. Każdego z nas dotykają – bez wyjątku!!! Tworzone i rozpowszechniane plotki powinny zostać dodane do plag egipskich. Nie ważne, czy to ciekawski sąsiad, kolega z pracy, daleki kuzyn, a może nawet „stryjeczny brat ciotecznej siostry wuja”… Oni zawsze wiedzą więcej na nasz temat, niż my sami!!! Kim są plotkarze? Uwielbiają gadać – tworzyć nową fabułę życia. Uwielbiają ekscytować się drobnostkami i z małej rzeczy zrobić wielki problem. Tacy właśnie są – wścibscy, małostkowi, a przede wszystkim zanadto ograniczeni. Satysfakcję sprawia im obgadywanie innych osób, bo nie mają innych tematów do rozmów. Niczym się nie interesują – no oprócz plotek, bo tym wiadomo oni żyją. Czerpią nieziemską pożywkę jeśli kogoś zranią, a jeszcze większą radość odczuwają, gdy mają pewność, że ten ktoś się tym przejął. Witają każdego z uśmiechem na twarzy – pytają o zdrowie, a tak naprawdę mają w dupie kogokolwiek samopoczucie. Oni po prostu mają „rentgen w oczach”. Prześwietlają wszystko i wszystkich – zwracają uwagę na każdy detal, a potem po prostu, ni z gruchy, ni z pietruchy stają się głównymi autorami nowej historii Twojego życia. Tworzą filmy Science-Fiction, dramaty, a nawet komedie – każdy znajdzie coś dla siebie i o sobie… Oni, czyli ludzkie pasożyty nigdy nie pozwolą sobie na spokój, bo żyją w biegu. Wszystko muszą zobaczyć i ocenić. Każda nawet najmniejsza drobnostka jest bardzo ważna. Gdy oceniają i plotkują czuję się wolni, bo przecież, gdy będą mówić o kimś, to nikt nie zwróci uwagi na ich życie – tak bardzo proste i bezbarwne… Teraz pytam Ciebie mój drogi Czytelniku, jak myślisz – jakie to ma znaczenie, o której chodzę spać dla mojej sąsiadki? Co jest tak bardzo ekscytujące w tym, że wyłączam światło o 22:00 i kładę się spać? A teraz najważniejsze pytanie – czy powinnam się tym przejmować? Oczywiście, że NIE !! Nikogo nie krzywdzę – nie narażam nikogo na cierpienie, po prostu zasypiam… Wnioski nasuwają się same – nawet, gdy ludzkie pasożyty nie będą mieć o czym gadać, to będą mówić o niczym i zrobią z tego problem. A więcej na temat tego, jak wyeliminować toksyczny jad i postępować z destrukcyjnymi ludźmi znajdziesz w mojej książce: “ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE” Jak poradzić sobie z plotkami? A ja tak naprawdę mam to gdzieś! Naprawdę mam to w miejscu na którym często siadam. Ty również powinieneś/ powinnaś mieć to głęboko. Niech sobie gadają – niech sobie słodko „pierdzą” i spijają z dzióbków te bzdety. Ich smród – ich problem! Nie mój, ani nie Twój. A cóż to jest za bajka? Wszystko to być może! Prawda, jednakże ja to między bajki włożę. ~Ignacy Krasicki Co mogę Ci doradzić… Ty również nie przejmuj się gadkami pasożytniczych ludzi… Rada jest jedna – NIE RÓB NIC! Gówna się nie rusza, bo będzie jeszcze bardziej śmierdziało. Zainwestuj w obojętność i często powtarzaj: “No trudno”. Nie naprawimy całego świata – nie sprawimy, że wszyscy będą nas lubić. Nie ma takiej możliwości. Ja otaczam się tylko wartościowymi ludźmi – mam grono zaufanych przyjaciół i to właśnie ich lubię bezwarunkowo. Oni mają mnie, ja mam ich. Jeśli ktoś mnie nie lubi tylko dlatego, że idę spać przed północą to trudno, to jego problem. Pamiętaj – pasożyty będą dostrzegać powód do plotek wszędzie. Będą dostrzegać problem, tam gdzie go nie ma. Pasożyty plują jadem, dlatego omijaj ich szerokim łukiem. A mogę Cię zapewnić – sami od tego „jadu” zdechną. Jeśli natomiast nie masz możliwości całkowitego porzucenia kontaktu z tymi osobnikami, to postaraj się po prostu nic nie robić. Nie reaguj, a pasożyt na pewno się znudzi i odejdzie. Znając jego „charakterek” szybko znajdzie sobie słabszą „ofiarę” i nią się zajmie. Olej plotkarskie społeczeństwo – tam nie ma czego szukać! Olej ich! To jest moja rada! A jaka jest Twoja? Napisz w komentarzu poniżej, jak Ty sobie radzisz z tego typu ludźmi i co mógłbyś/ mogłabyś poradzić innym… Autorka: Agnieszka » O MNIE ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ DZIENNIK MIŁOŚCI WŁASNEJ „DZIENNIK MIŁOŚCI WŁASNEJ” to e-book dla każdego, kto chce zacząć siebie kochać. To propozycja dla wszystkich którzy pragną patrzeć na siebie oczami szacunku, zrozumienia, akceptacji i wdzięczności ❤❤❤ (więcej…) CZYTAJ ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE, czyli jak pokonać wewnętrzne i zewnętrzne blokady? Istnieją takie momenty, w których z wielkim cierpieniem na duszy wątpimy w siebie. Nie czujemy się zbyt dobrze we własnej skórze, odczuwamy ucisk w gardle, nogi odmawiają posłuszeństwa, a serce zbyt szybko zaczyna bić. Człowiek sam ze sobą czuje się źle. A wszystko z powodu kulejącej pewności siebie, która daje o sobie znać, w takich momentach, które są dla nas nazbyt obciążające. Dlatego postanowiłam napisać książkę, która dokładnie zobrazuje, jak stać się pewnym siebie człowiekiem. (więcej…) CZYTAJ Źródła braku pewności siebie, czyli skąd u ludzi niskie poczucie wartości? „Źródła braku pewności siebie” to e-book dla każdego, kto chce wziąć pewność siebie w swoje ręce i podjąć decyzję, co dalej powinien z nią zrobić. To nade wszystko źródło schematów głęboko zakorzenionych w podświadomości. To prawda o tym skąd u ludzi niskie poczucie wartości, jak również o tym, co wpływało i wpływa cały czas na naszą pewność siebie. W e-booku: (więcej…) CZYTAJ TOXIC 2, jak poradzić sobie z miłością, która Cię niszczy? Toksyczna więź… Coraz bardziej świadomi, a jednak wciąż tak bardzo nieświadomi… Niestety wciąż zbyt wiele osób tkwi w toksycznych relacjach, całkowicie rujnując swoje zdrowie psychiczne. Nazbyt wiele osób wciąż nieświadomie oddaje swoje życie w ręce wampira emocjonalnego. Traci wszystko – szczęście, radość, poczucie bezpieczeństwa, spokój, swoje prawa, zdrowie i to wszystko w imię zasad, które zostały zbudowane przez toksycznego wampira. Jednak w życiu każdego z nas przychodzi taki moment w których pragniemy tylko jednego – wolności i rozumienia… Czy należysz do tych osób? (więcej…) CZYTAJ TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie? Emocjonalnie wykorzystani… Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego… Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…) CZYTAJ CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego postępowania… Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory. Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny. …ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI… Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…) CZYTAJ DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA… Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów… Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…) CZYTAJ ZBURZĘ TEN MUR CZAS NA ZMIANY… Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to… Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia. Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…) CZYTAJ WŁADCA SŁOWA Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami? Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim… Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…) CZYTAJ POTĘGA ŻYCIA – Jak zacząć od nowa, nie zmieniając wszystkiego wokół? Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia staje oko w oko z potrzebą zmiany, która często przychodzi niespodziewanie i od której tak naprawdę nie ma odwrotu. Zmiana dotyczy różnych sfer naszego życia, ale w dużej mierze będzie krążyć wokół wewnętrznej potrzeby natychmiastowej odmiany własnego losu… Wewnętrzny głos krzyczy: „muszę coś zmienić, bo inaczej zwariuję”… Zmiana jest nieunikniona, a Ty od dzisiaj stajesz się jej mapą i przewodnikiem… (więcej…) CZYTAJ
Zobacz 3 odpowiedzi na pytanie: Rodzina mnie obgaduje pomożesz? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers

napisał/a: Monroe1591 2013-02-13 18:52 Cześć :) Rozumiem Cie mam taka jedną "znajomą". Niestety jestem skazana na jej towarzystwo z pewnych względów. Ta dziewczyna jest totalnie zakłamana,sztuczna i udawana. Przez pewien okres czasu ją tolerowalam,mimo,że tez uwazalam,ze nie jest godna zaufania,ale po kilku latach stwierdzam,ze nie jest do konca normalna. Sądzilam,ze mozna miec z nia normalne stosunki,tym bardziej,ze robi dobra mine do zlej gry,usmiecha sie i udaje miłą,podczas gdy za moimi plecami udaje glupia i robi wszystko,zeby zwrocic na siebie uwage obgadujac szczescie nie tylko ja to juz zauwazylam,ale jest tez grono osob,ktore tego nie widzi,bo jest swietna aktorka i robi z siebie "cudowna mila i sympatyczna dziewczyne"- szczegolnie w towarzystwie osob starszych ;] Wydaje mi sie,ze ma straszne kompleksy na swoim punkcie i mowiac o mnie sie wiem z reszta bo nie potrafie sie wbic w taka sytuacje,nie umialabym byc mna rozmawia o czyms - wtedy wydaje mi sie,ze jest wszystko ok,a potem za moimi plecami do naszych najblizszych przekreca fakty a co najgorsze udaje ze czegos nie wie ,co jest rzecza oczywista,nie wiem co by tu podac za przyklad,ale np. na naszym spotkaniu pokazuje jej moj nowo zrobiony tatuaz,którym sie zachwyca,a potem jak mnie nie ma i ktos zaczyna temat mojego tatuazu to mowi :"to Paulina ma tatuaz?? oh,nie wiedzialam!" .jakby udawala,ze sie mna nie interesuje i fakt tatuazu byl tak niewazny ze o nim totalnie zapomniala;] to tylko taki wymyslony przyklad wiem,ze moze chaotycznie to opowiedzialam,ale ona i ta cala sytuacja zaczyna mnie juz nawet nie wie,ze ja wiem o niej tyle,bo mamy wspolna znajoma,ktora jej nie lubi,a mi mowi o tak masz racje,ze powinno sie porozmawiac z taka osoba w 4 oczy,ale ja akutat nie moge,bo obiecalam mojej kolezance,ze nic nie powiem - zeby nie było znowu,ze od niej to wszystko wyszlo. Nawet dzisiaj mialam ochote jej wszystko wygarnac,bo sie niestety spotkalysmy,ale wiedzialam,ze nie moge .. Nie wiem kogo ona zgrywa i PO CO TO ROBI,w kazdym razie nie mam juz totalnie ochoty na kontakty z nia i patrzec w jej zaklamane oczy. Rozmawialam o tym z moim chlopakiem i on tez tego nie rozumie A na Twoim miejscu zostawilabym to tak jak jest,nie warto zawracac sb takimi ludzmi glowy ;) zyj swoim zyciem :*

Wpisz wiadomość na tej stronie i wyślij ją jako anonimowy SMS ze zmienionym nadawcą. Jako że nie wysyłasz SMS-a z własnego numeru, wiadomość zostanie dostarczona jak zwykle. Możesz na przykład wpisać „Anonim” lub „Sekret” jako nadawca. Nie ma znaczenia czy zostałeś (-aś) zablokowany (-a) na Messengerze, wiadomość z

Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 19:09 że pora wyrosnąć z podstawówki :) powiedzieć mu że wygląda jak kaczka która śmierdzi jak kot Nic w życiu jest tak że kazdy każdego obgaduje i nic na to nie poradzimy poprostu ich olej i się nie przejmuj to tak jak w tym z przykazaniu z bibli kto nie ma grzechu niech pierwszy żuci kamień to taki i tu kto nie ma wad ten niech obgaduje ! inaboo69 odpowiedział(a) o 19:12 " Musisz mieć naprawdę nudne życie, żeby zajmować się moim" " Jestem ciekawa czy jesteś na tyle odważna/odważny, aby powiedzieć mi prosto w oczy to co na mnie mówisz. " " Obgadujesz mnie za plecami? Teraz jestem w 100% pewna, że jestem przed tobą" " Jestem zwykłym tchórzem obgadując mnie. Okazuje się, że nie jesteś taka odważna obgadując mnie. EKSPERTsidhe. odpowiedział(a) o 19:15 Haha, ale to było se kogoś innego dzi*ko,. blocked odpowiedział(a) o 19:20 Przejmujesz się ludźmi którzy Cię obgadują?Nie warto, bądź dumna z tego, widocznie umrą i tak, plotki zostaną zapomnienie, więc głowa do góry pierś do przodu i przestajesz się przejmować takimi rzeczami, zrozumiano?:) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
w wielu przypadkach zdasz sobie sprawę, że ostatecznie zemsta na kimś, kto cię skrzywdził, nie sprawi, że poczujesz się lepiej i że najlepszym podejściem jest zapomnieć o całym incydencie lub wybaczyć osobie, która cię skrzywdziła. robienie czegoś, co powoduje znaczne szkody drugiej osobie lub jej mieniu, tylko pogorszy sprawę.
Długo zastanawiałam się jaką kwestię merytoryczną poruszyć jako pierwszą na blogu. Tymczasem odpowiedź przyszła sama. Niedawno rozmawiałam ze znajomą, która nie jest prawnikiem. Zapytałam ją, co to według niej są „dobra osobiste”. Zastanawiała się dobrą chwilę, kiedy w końcu odpowiedziała, że według niej dobra osobiste są to takie przedmioty, które służą do jej osobistego użytku, jak na przykład telefon czy komputer. Nic bardziej mylnego! Dobra osobiste Dobra osobiste nie są przedmiotami materialnymi. Są to bowiem pewne wartości o charakterze niemajątkowym, których nie da się wyrazić w pieniądzu, a które wiążą się z osobowością człowieka. Jako przykłady dóbr osobistych można wymienić chociażby: zdrowie, wolność, dobre imię, godność osobistą, tajemnicę korespondencji, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, nietykalność mieszkania, twórczość naukową, wynalazczą i racjonalizatorską, a także życie prywatne i intymne, czy też kult pamięci osoby zmarłej. To oczywiście nie wszystkie dobra osobiste. Ich katalog jest bowiem stale poszerzany. Co istotne, Twoje dobra osobiste są chronione przez prawo i to niezależnie od tego jaki jest Twój stan majątkowy, jakie masz wykształcenie, czy gdzie mieszkasz. Nikt też nie ma prawa naruszać Twoich dóbr osobistych. To duże uproszczenie, ale można powiedzieć, że jeżeli ktoś słowem lub nawet gestem sprawił, że poczułeś się dotknięty, poniżony, zażenowany, zdenerwowany, zawstydzony, istnieje duże prawdopodobieństwo, że doszło do naruszenia Twoich dóbr osobistych. Dobre imię i godność osobista są bowiem najczęściej naruszanymi dobrami osobistymi. Prawo zaś chroni Twoje dobra osobiste, tak aby nikt nie narażał Cię na nieprzyjemności, nie psuł Twojej samooceny, czy nie rozpowszechniał wiadomości przedstawiających Cię w negatywnym świetle i narażającego Cię na utratę zaufania potrzebnego np. do wykonywania zawodu. Bezprawność naruszenia dóbr osobistych Pamiętaj jednak, że aby mówić w ogóle o naruszeniu dóbr osobistych, naruszenie to musi być bezprawne. Przykładowo nie będzie bezprawne osadzenie w zakładzie karnym osoby skazanej prawomocnym wyrokiem karnym. Takie działania jest zgodne z prawem. Nie można tu więc mówić o naruszeniu dobra osobistego skazanego w postaci wolności. Nie będzie także bezprawne przeprowadzenie zabiegu amputacji kończyny czy podłączenie kroplówki pacjentowi, który wcześniej wyraził na to zgodę. Nie można więc w takiej sytuacji mówić o naruszeniu dóbr osobistych takich jak zdrowie, czy nietykalność cielesna. Dopiero brak takiej zgody na zabieg może powodować odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Obiektywność naruszenia dóbr osobistych Druga kwestia na którą należy zwrócić uwagę to obiektywność naruszenia dóbr osobistych. Jeżeli więc nie lubisz kiedy ktoś wobec Ciebie używa jakiegoś określenia, ale określenie to jest powszechne i obojętne w odbiorze społecznym, nie możesz wywodzić, że doszło do naruszenia Twojego dobrego imienia. Jest to bowiem tylko Twoje subiektywne odczucie. Tymczasem naruszenie dobrego imienia (podobnie jak innych dóbr osobistych) musi być obiektywne. Musi więc szkalować Cię w oczach innych osób. Mówiąc wprost, aby ocenić czy doszło do naruszenia dóbr osobistych trzeba spojrzeć na dane zdarzenie z punktu widzenia przeciętnej osoby. Dajmy na to takiego Kowalskiego. Jeżeli zatem według naszego Kowalskiego, który nie jest osobą przewrażliwioną, właściwie postrzega pewne zjawiska, reaguje standardowo, dane zachowanie narusza Twoje dobra osobiste, to możemy mówić o niedozwolonej ingerencji w sferę chronionych dóbr osobistych. Dobra osobiste – środki ochrony A jakie są środki ochrony dóbr osobistych? Tytułem przykładu można tu wymienić: 1. żądanie zaniechania naruszania dóbr osobistych: Żądać zaniechania możemy już w sytuacji, gdy dobro osobiste jest zagrożone, ale nie doszło jeszcze do jego naruszenia np. możemy żądać zaniechania publikacji książki naruszającej naszą prywatność i życie intymne. Żądać zaniechania działań naruszających dobra osobiste można też np. w sytuacji gdy do naruszenia już doszło, książka naruszająca prywatność i życie intymne ukazała się już w sklepach, ale istnieje ryzyko dalszych naruszeń i ingerencji, poprzez dalsze jej rozpowszechnianie. W takiej sytuacji można np. żądać wycofania ze sklepów niesprzedanych egzemplarzy takiej książki; 2. żądanie usunięcia skutków naruszenia: W zależności od konkretnego przypadku może to polegać np. na złożeniu oświadczenia w odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie np. na opublikowaniu przeprosin na stronie internetowej, w gazecie, a nawet w programie telewizyjnym; 3. żądanie zapłaty zadośćuczynienia: Chodzi tutaj o zrekompensowanie krzywdy (cierpień psychicznych), której doznałeś na skutek naruszenia Twoich dóbr osobistych. Twoja krzywda nie ma wymiernego charakteru, więc zadośćuczynienie ma łagodzić skutki naruszenia, niejako przywrócić Cię do równowagi psychicznej, sprawić jednym słowem, że poczujesz się lepiej. Jeśli uznasz to za stosowne, możesz także żądać zapłaty zadośćuczynienia na dowolnie wybrany cel społeczny; 4. żądanie zapłaty odszkodowania: Żądać odszkodowania można wtedy, gdy wskutek naruszenia dóbr osobistych została wyrządzona szkoda majątkowa, np. jeśli zostałeś pobity i utraciłeś zdolność do pracy zarobkowej, możesz żądać od sprawcy naprawienia szkody, w tym płacenia renty z uwagi na utraconą zdolność do pracy. Zdrowie jest bowiem Twoim dobrem osobistym. Nie ma przeszkód aby skorzystać z kilku bądź nawet wszystkich środków ochrony dóbr osobistych. Podsumowanie Na koniec warto wspomnieć, że bywa tak, że naruszenie dóbr osobistych jest widoczne „na pierwszy rzut oka”, a czasem trzeba sięgnąć po bogate orzecznictwo sądowe, w tym orzecznictwo Sądu Najwyższego, by móc właściwie ocenić dany przypadek. Nie ma bowiem dwóch identycznych sytuacji, a każda sprawa wymaga indywidualnego podejścia. Coś co wydaje Ci się oczywistym naruszeniem dóbr osobistych, może wcale nim nie być. Trzeba też zawsze właściwie dobrać środki ochrony dóbr osobistych. Małe szanse ma osoba, która w postępowaniu sądowym żąda wyrecytowania tekstu przeprosin w programie telewizyjnym, podczas gdy jej dobre imię zostało naruszone podczas prywatnej rozmowy. Osobiście, w pracy zawodowej niejednokrotnie analizuję orzecznictwo sądowe, aby szybciej i trafniej ocenić daną sytuację i dobrać właściwe środki ochrony dóbr osobistych. W czym mogę Ci pomóc?

„Twoje słowa spuściły cię w moje oczy nigdzie niżej!” „Jesteś niesamowicie głupi, jeśli myślisz, że wszystko, co powiedziałeś, to mądra mowa!” Jak zrobić i co powiedzieć osobie, aby się zamknęła: zwroty bez maty Jak odesłać, wysłać faceta, człowieka z mądrymi słowami?

Sny, w których pojawiają się konkretne osoby wzbudzają nasze zaciekawienie i chcemy widzieć „co to oznacza”, szczególnie pojawiają się elementy romantyczne czy erotyczne. Aby móc powiedzieć coś więcej o znaczeniu danego snu trzeba wziąć pod uwagę kontekst. Sny, w których pojawiają się konkretne osoby, wzbudzają nasze zaciekawienie i chcemy widzieć „co to oznacza”, szczególnie pojawiają się elementy romantyczne czy erotyczne. Bardzo często w komentarzach pod moim poprzednim tekstem o snach pojawiają się pytania w rodzaju: „śni mi się chłopak, którego znam i podoba mi się, co to znaczy?”, “śni mi się dziewczyna, której w ogóle nie znam, dlaczego?”, czy też “śni mi się koleżanka, której nie lubię, ale się całujemy, co to oznacza?”. Jak odkryć znaczenie swoich snów? Aby móc powiedzieć coś więcej o znaczeniu danego snu trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę kontekst. Co się dzieje w życiu śniącego, jaką jest osobą, co aktualnie przeżywa? Senniki się nie sprawdzają, bo tego kontekstu zupełnie nie uwzględniają. Sny są reakcją naszej psychiki na to, co się w nas i w naszym życiu dzieje, a nie tylko zbiorem zupełnie przypadkowych obrazów. Ulegamy też pokusie dosłownego interpretowania snów czy traktowanie ich jako wskazówki wprost. Stąd w śniącym pojawiają się pytania: skoro się całowałam we śnie z tym kolegą, to znaczy, że mam się nim zainteresować? Czy jak się kłóciłam we śnie z przyjaciółką, to znaczy, że ona rzeczywiście zrobiła coś złego? Czasem faktycznie sen może pokazywać coś bardzo wprost, tak jakby psychika podpowiadała nam coś, czego nie widzimy na co dzień. Ale najpierw dobrze jest zagłębić się w samego siebie, żeby odczytany przekaz miał jakiś związek z rzeczywistością. Jak więc dowiedzieć się co oznacza mój sen? Poniżej podaję kilka wskazówek na bazie zasad psychologii zorientowanej na proces, które mogą pomóc w lepszym ich zrozumieniu. Stosuję te sposoby pracy z moimi własnymi snami, jak i w pracy z klientami w trakcie terapii. Zadaj sobie pytanie: jaka jest osoba, która ci się śni? Pomyśl o tym, kim jest ten człowiek, który ci się śni? Ważne są różne skojarzenia, spróbuj znaleźć to, co jest najważniejsze, najbardziej poruszające. Bardzo często podpowiedzią jest reakcja emocjonalna, coś, co ekscytuje albo wręcz odwrotnie – wzbudza niechęć czy niezrozumienie. Czy jest w tej osobie coś, co szczególnie przyciąga twoją uwagę? W tym, jaka jest jej osobowość, jak żyje, co robi, jak wchodzi w relacje z innymi ludźmi, co potrafi, jak się zachowuje? Możesz zapisać sobie to, co jest najważniejsze. Sen jest symboliczny, więc szukamy swego rodzaju „ekstraktu”, a nie tylko dosłownych odniesień do realnej osoby. Przykład 1. Jeśli śni mi się ktoś, kogo uważam w życiu za totalnego chama, to muszę sprawdzić, o co w tym chodzi. Co to znaczy być chamem? Cham rozpycha się łokciami. Bez ogródek mówi to, co myśli i nie przejmuje się konwenansami. Wkurzają mnie takie osoby, bo uważam, że w życiu trzeba być przede wszystkim uprzejmym i nie można siebie zawsze stawiać na pierwszym miejscu. A on zawsze coś głupiego palnie i ciągle mówi o sobie, szczególnie w towarzystwie. We śnie spotykam tego mężczyznę, on coś ode mnie chce, a ja uciekam. Przykład 2. Śni mi się romans ze znajomą, która jest artystką. Jest w niej coś fascynującego, w pewnym sensie dla mnie ulotnego. Dodatkowo, w tym śnie, na drodze tej relacji staje mnóstwo przeszkód. Gdy myślę o tej kobiecie, to przychodzi mi do głowy, że jest bezkompromisowa w swojej twórczości, a jednocześnie sztuka jest najważniejsza w jej życiu, zawsze na pierwszym miejscu. Jest osobą pełną pasji i to mi imponuje. Jak by to było być trochę bardziej takim, jak ta osoba? Teraz czas na najlepszą zabawę: wyobraź sobie, jak to jest być takim/taką, jak ta osoba. W przypadku chama ze snu najbardziej prawdopodobna reakcja to: ale jak to, ja NIE CHCĘ być taka jak on, on jest strrrrasznyyy! A jak to by było być w 5% takim jak on? Jak to by było o 5% więcej w życiu mówić to, co się myśli i mniej przejmować się ocenami innych? Porozpychać się odrobinę łokciami, żeby pokazać swój punkt widzenia? Dla kogoś, kto uważa, że za wszelką cenę trzeba być „miłym”, może to być coś bardzo ważnego (i trudnego). Bycie miłym może hamować go przed byciem bardziej sobą, realizowaniem ważnych rzeczy czy większym poczuciem swobody. Taki cham to by umiał… Uwaga, często śniący myślą, że to oznacza zachętę by się całkowicie stać jak ta osoba i budzi to sprzeciw. Jednak chodzi bardziej o to, by poszerzyć swój repertuar zachowań i postaw, nauczyć się czegoś nowego. Co przeszkadza w byciu jak osoba ze snu? W drugim przypadku: Jak to by było mieć więcej pasji, energii twórczej czy bezkompromisowości? Jakie obszary mojego życia by na tym skorzystały? Jakie sprawy w moim życiu powinny być na pierwszym miejscu, a nie są? Co staje na przeszkodzie, by to realizować (sen pokazuje też przeszkody, czyli progi) – poczucie, że “ja tak nie umiem” albo “nie mogę”? Sen nie załatwia za nas naszych progów, ale pokazuje kierunki, w których warto iść. Wczuwając się w tę postać ze snu, na moment staję się nią i patrzę z jej perspektywy na świat. Dzięki temu mogą pojawić się ciekawe odpowiedzi wspierające proces zmiany. Taki przyjemny romansowy sen łatwo pomylić z realną fascynacją konkretną osobą. Jeśli na co dzień raczej o niej nie myślimy, a tylko sny o niej przypominają – raczej jest to kwestia potrzeby wewnętrznych zmian. Osobę pojawiającą się we śnie można więc traktować jak pewnego rodzaju posłańca od naszej psychiki. Z konkretnymi osobami mamy konkretne skojarzenia, stają się przez to językiem naszych snów. Można dosłownie szukać „przekazu”, jaki niesie osoba ze snu – bawiąc się we wcielanie w role. Odegraj scenkę ze snu, najpierw będąc sobą, a potem zmieniając rolę na tę drugą osobę i patrząc z jej perspektywy. Co chce przekazać twojemu “codziennemu ja”? W jaki sposób jej punkt widzenia jest odmienny od twojego? Sny o zbieraniu truskawek Komentarze pod moimi artykułami o snach brzmią też tak: „Ostatnio podoba mi się pewna dziewczyna, zwraca moją uwagę i myślę o niej. Ciągle mi się śni – jak to zinterpretować?”. Jeśli myślimy o kimś dzień i noc, czując fascynację i ciekawość, to nic dziwnego, że pojawia się on/a w snach. Podobnie jeśli śni się ktoś, kogo nie lubimy czy z kim mamy konflikt. Sny wyciągają na plan pierwszy to, co wzbudza emocje, jest ważne i aktualne. Jeśli ktoś pracuje na polu truskawek przez miesiąc, to prędzej czy później będą mu się śniły truskawki. Podobnie jest z tabelkami Excela, grami komputerowymi, serialami, itd. Nie ma w tym nic magicznego – to, że ktoś się śni niewiele jeszcze mówi o tym czy kocha, czy (nie) mamy być razem, czy mu się podobam, itd. To tylko (i aż!) pokazuje, że dzieje się coś ważnego, przede wszystkim dla śniącego. Sen nie mówi wprost co w związku z tym zrobić, tego rodzaju decyzje należą już do śniącego. Podsumowanie Podałam tutaj tylko jedno z możliwych podejść do pracy ze snem i to ze szczególnym rodzajem snu, w którym najważniejsza wydaje się jedna z postaci. Czasem zamiast konkretnych bohaterów snu ważniejsza jest jego atmosfera, miejsce, relacje, czy oderwane od “fabuły” elementy. Poza tym, sny to zarówno delikatna i ulotna, jak i złożona materia, dlatego należy z dystansem podchodzić do prostych przepisów i interpretacji. A najważniejsze jest to, że sny mówią do nas językiem, który tak naprawdę jedynie my sami (czasem z pewną pomocą) jesteśmy w stanie zrozumieć.
Ηоδታρεфο ուφеծолеጱАмя цու
Ινեнሱሢըኗኹ буА утво λаձутр
ጺορօቫը рилогՕ дխрюջашоме
Σα εյοглոբ πСиро ըμոሗумιս всεйεн
А гՌօգէմ аմቀβጎድу
Czy wypada iść do nauczyciela powiedzieć że koleżanka mnie obraża? 2012-05-09 22:35:53; Co mogę powiedzieć dziewczynie z klasy która każdego obraża? 2010-11-03 15:01:15; Powiedzieć przyjaciółce, że wiem ze mnie obgaduje? 2013-08-30 19:34:03; Co mam powiedzieć koleżance , która mnie obgaduje, aby przestała ? 2012-06-20 21:04:28 Zwracanie uwagi, przekazywanie trudnej (delikatnej) informacji, czy informowanie o naszym dyskomforcie spowodowanym zachowaniem innych, to sytuacje, które często są dla nas wyzwaniem – tak sytuacyjnym, jak i językowym. Powstaje wtedy pytanie – jak zwrócić komuś uwagę? Czy wypada? Jak powiedzieć coś niekomfortowego w odbiorze? Niektórzy reagują natychmiast i bez ogródek mówią: brzydko pachniesz, nie dbasz o higienę, ścisz muzykę, nie można tego słuchać. Niemniej od razu nasuwają się pytania: Na ile jest to efektywna forma przekazania komuś informacji? Czy ktoś zmieni swoje zachowanie? Dlaczego ma coś zmieniać? Czy adresat się nie obrazi? Czy nie sprawimy komuś przykrości? A może (niechcący) kogoś ośmieszymy? DZIECI O ile dziecko jest bardzo bezpośrednie, jak chłopiec z reklamy Halitominu: Ciociu, ale brzydki zapach! (z ust) i nie rozumie mechanizmu, który dorosłym pomaga powstrzymać się od komentarza, przemilczeć, o tyle dorośli, w ramach długotrwałego procesu socjalizacji, mają już pewien zasób słownictwa, pokłady empatii (zdolności odczuwania z perspektywy drugiej osoby) i stać ich na większą delikatność. Oczywiście nie wszystkich, bo nie każdemu zależy, by nie zranić drugiej osoby, albo nie widzą, bądź nie przywykli do innego sposobu rozwiązania problemu. CZY WYPADA ZWRACAĆ UWAGĘ Zwracanie uwagi, w kontekście dobrych manier, nie jest czymś… zalecanym. Wychodząc z założenia, albo recytując jedno z ważniejszych założeń savoir-vivre’u, że nie powinniśmy budować dyskomfortu u innych osób, to zwracając uwagę, niejako stajemy w kontrze do bon tonu, bo wprawiamy drugą stronę w zakłopotanie (nawet jak ona zachowuje się nieelegancko). This is Madnsess, cytując Leonidasa. Odstępstwem od reguły może być „poskarżenie się” gospodyni/ gospodarzowi, którzy mają prawo/przywilej zwrócenia uwagi, zainterweniowania. Możemy zwrócić się do motorniczego (bo jeden ze współpasażerów zachowuje się nieelegancko), czy do kasjera lub recepcjonistki (bo ktoś się wpycha do kolejki). Inną kwestią jest skuteczność naszych próśb, ale to wątek na inny tekst. NIE ZGADZAM SIĘ Osobiście wychodzę z założenia, że dobre maniery POWINNY BYĆ PRZYDATNE, użyteczne, funkcjonalne, bo w innym wypadku będzie to tylko zbiór (czasem) frustrujących, pokrytych pajęczyną czasu, w zmieniającej się rzeczywistości, zaleceń. Bardzo lubię powiedzenie, że „Dama/ Dżentelmen cierpi w milczeniu”, ale to cierpienie też powinno mieć swoje granice. W innym wypadku osoba taktowna, kulturalna będzie cały czas „cierpiąca” sytuacyjnie, czy życiowo, bo będzie pozwalała każdemu wchodzić sobie na głowę, czy ujmując inaczej – będzie dawała się wykorzystywać przez nietaktowne osoby. Ale wróćmy do wątku głównego i może zamiast określenia „zwracanie uwagi”, używać „taktowna reakcja”? PRZYKŁAD 1 – KOLEGA Z PRACY INTENSYWNIE PACHNIE Jak możemy mu (nam) pomóc? Jak taktownie zareagować? Są dwie drogi, które mogą nas zaprowadzić do rozwiązania. Pierwsza z nich, to pomoc osoby bliskiej. Poprośmy, by taktownie porozmawiała z nią jej koleżanka/ kolega. Nawiązujemy tym samym do prostego mechanizmu, w ramach którego trudniejsze informacje lepiej przyjmuje się od osób, które znamy, przy których czujemy się komfortowo, od których informacja nawet cięższego kalibru tak nie „boli”, jak od przełożonej, czy całkiem obcej osoby, np. firmowego „męża zaufania”. Druga droga, to my. Często nie jesteśmy bliskimi znajomymi, ale przełożonymi albo koleżankami z działu, czy kolegami ze studiów. PRZY OKAZJI ZAPACHU – „NIEOCZYWISTOŚĆ” Często jest tak, że ktoś nie czuje zapachu własnego potu, czy perfum. Założę się, że wiele osób doświadczyło wejścia do dłużej zamkniętego pomieszczenia, np. sali gimnastycznej, w którym przebywało sporo osób i pierwsze co chcieliśmy zrobić, to otworzyć okno, choć wcześniej nikt z obecnych tego nie zrobił, bo nie czuł takiej potrzeby, bo nic nie czuł, bo się przyzwyczaił. Wiele osób nie ma świadomości, że niektóre sztuczne tkaniny po kilku godzinach, potęgują nieciekawy zapach, albo że kilka kęsów cebuli z rana, może nam towarzyszyć dłużej niż droga do pracy. Problem może być jednak poważniejszy, bo związany ze zdrowiem. ZRÓBMY TO JAK….ONKOLODZY Lekarze mają kilka metod przekazywania trudnych informacji swoim pacjentom. Oczywiście informacje są zdecydowanie cięższego kalibru niż opisywany przeze mnie nieświeży zapach z ust, czy przepocone ubranie, ale mogą być inspiracją zarówno dla menedżerów, jak i każdej innej osoby, która ma delikatny temat do omówienia. Poznałem tę metodę, gdy przygotowywałem się w ramach Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety ( do konsultacji i szkoleń dla pracowników Biura Obsługi Klientów międzynarodowej marki, która ma bezpośredni kontakt z nami, Klientami. Tą metodą, z której korzystają lekarze jest protokół SPIKES*. Nazwa wzięła się od pierwszych liter: S Setting (stosowne otoczenie), P Perception (poznanie stanu wiedzy chorego), I Invitation (zaproszenie do rozmowy), K Knowledge (przekazanie informacji), E Emotions and Empathy (emocje, empatia) S Strategy and Summary (podsumowanie i planowanie) *Magdalena Jarosz, Przekazywanie niepomyślnych informacji w praktyce klinicznej. Onkologia w Praktyce Klinicznej 2013, tom 9, nr 6, 225–229 Copyright © 2013 Via Medica ISSN 1734–3542 Starając się przełożyć powyższe na nasz przykład, można wyróżnić następujące elementy: WYBÓR MIEJSCA & OKOLICZNOŚCI Wybierzmy miejsce z dala od innych i zadbajmy, by nikt nam nie przeszkadzał. Według starej zasady „chwal przy wszystkich, inspiruj w cztery oczy”, wyłączmy telefon. Tak budujemy komfort, poczucie szacunku i godności, które za chwilę mogą wlecieć w burzę śniegową z piorunami. Dodatkowo lepiej przekazać tę (trudną) informację na koniec dnia pracy, spotkania, niż na początku – optymalnie będzie przed urlopem, w piątek, czy przed świętem, podczas którego nie będziemy się widzieli. Dzięki temu osoba z problemem, nie będzie czuła ciężaru bycia z nami przez cały dzień. Możliwe, że po rozmowie, będąc w domu, główna zainteresowana będzie mogła już coś zadziałać, o ile sprawa nie jest poważniejsza. Będąc w pracy nie ma zbyt wielu dróg manewru – nie przebierze się, nie wykąpie, a przecież też nie chodzi o to, by siedziała z buzią pełną mentosów. PRZEBIEG ROZMOWY WPROWADZENIE – „Adamie, temat, który chciałbym z Tobą poruszyć jest bardzo delikatny. Martwię się o Twój stan zdrowia, popraw mnie proszę, jeżeli coś źle interpretuję”. ROZWINIĘCIE– „Niedawno zauważyłem, że intensywniej pachniesz, pomyślałem, że Ci o tym powiem, bo sam bym chciał, by ktoś mi o tym dyskretnie wspomniał, jeżeli znalazłbym się w takiej sytuacji. Sama najlepiej będziesz wiedziała co może być przyczyną i jak temu zaradzić, o co Cię bardzo proszę”. ZAKOŃCZENIE – „Uznałem, że DYSKRETNIE powiem Ci o tym, zanim inni zaczną to zgłaszać w mniej taktowny sposób. Zależy mi żebyś była zdrowa i żebyś czuła się komfortowo pośród innych współpracowników”. MOŻEMY pominąć wątek zdrowotny (zarówno na początku, jak i na końcu), choć wydaje mi się, że daje on możliwość zręczniejszego zachowania twarzy – zdrowie się ma, albo nie i czasem nie mamy na to wpływu, ale o higienę powinno (według norm społecznych) się dbać zawsze. SMOCZY ODDECH – JAK ZWRÓCIĆ KOMUŚ UWAGĘ? Ten sam model postępowania możemy zastosować wobec osoby, która ma problemy z nieświeżym oddechem. Chyba, że jest to kwestia incydentalna, która może zdarzyć się każdemu, wtedy przeczekajmy. Przy okazji nieświeżego oddechu można zaproponować, niby przypadkowo, miętówkę. Ale jeżeli jest to sytuacja powtarzająca się, to codzienne proponowanie miętówki przypomina (jak mawia mój przyjaciel) leczenie alkoholizmu sposobami walczenia z kacem. W sumie, istnieje kilka subtelnych zachowań, które mają głęboko ukrytą sugestię, bądź zaproszenie do odczytania sugestii. Ale czy każdy to zrozumie? Wytrwali erudyci mogą pomyśleć o zagajeniach w stylu: Wiesz, zawsze po posiłku żuję gumę, żeby nikt nie czuł mojego lunchu, a jaki TY masz sposób? Próbowałaś szczotkować zęby po każdym posiłku? Sam myślałem, że to bez sensu, a teraz robię to regularnie, nawet po kanapce i to kapitalne uczucie. Jak dłużej posiedzę przed komputerem i nic nie zjem, to później czuję, że w ustach mam baletkę zmęczonej baletnicy, znasz może jakiś sposób na nieświeży oddech? REKLAMA Wracając na chwilę do reklam (które jak Państwo zauważyli bardzo lubię analizować i konsultuję w kontekście dobrych manier), pojawił się kiedyś w filmie przykład zwracania uwagi na problem koleżanki/ kolegi z pracy i ich nieświeżego oddechu – i znowu Halitomin był wybawcą (to nie jest tekst sponsorowany). Nie jestem do końca przekonany, czy użytaw w reklamie karteczka z anonimową informacją „zadbaj o świeży oddech” przyczepiona do ekranu komputera, to najlepsza forma komunikacji. Z jednej strony nie konfrontujemy się z posiadaczem nieświeżego oddechu (unikamy dyskomfortu, po obu stronach, przekazania komunikatu twarzą w twarz), ale z drugiej – posiadacz nieświeżego oddechu może pomyśleć, że cała sala PATRZY & WIE, a to buduje DUŻY dyskomfort. Kiedyś Rexona realizowała kampanię w podobnym duchu „jak jej to powiedzieć?” (w domyśle -jak zwrócić komuś uwagę?), więc temat – jak widać – zaprząta głowy od dawna. Choć z dwojga złego, lepiej dyskretnie przyczepić karteczkę na ekranie, niż postawić na biurku zestaw prysznicowy, czy pakiet do higieny jamy ustnej. Nie lubię ostentacji, choć (niestety) znam przypadki, że była to jedyna forma, która poskutkowała. Aha, jak już przyklejamy karteczkę, to zróbmy to tak, by nikt poza adresatem jej nie widział. PRZYKŁAD 2 – WSPÓŁPASAŻER SŁUCHA ZBYT GŁOŚNO MUZYKI Ten temat poruszałem w Łodzi podczas tegorocznych warsztatów eksperckich See Bloggers, reprezentując spółkę PKP Intercity, z którą mam przyjemność pracować od ponad dwóch lat przy projekcie Strefa Ciszy. Więcej na ten temat znajdą Państwo w linku (wystarczy kliknąć) Strefa Ciszy – drugie urodziny Okazało się, przy okazji badań przeprowadzonych po dwóch latach od powstania Strefy Ciszy pośród podróżujących (jest nas już ponad milion), że mamy problem z przekazywaniem trudnej informacji, nie wiemy jak zwrócić uwagę. Dlaczego? Poniższe wykresy, poprzedzone pytaniami w sytuacji, gdy współpasażer nie stosuje się do zasad panujących w Strefie Ciszy to: (odpowiedzi widzimy na pierwszym wykresie) prosimy o wskazanie przyczyny nie zwracania uwagi (odpowiedzi widziny na drugim wykresie) prezentują przyczynę: JAK TO ZROBIĆ? W przeciwieństwie do „smoczego oddechu”, czy przepoconej szmizjerki, których posiadacze to często nasi znajomi, bliscy, osoby, które znamy z pracy, współpasażerowie słuchający w pociągu głośno muzyki, czy rozmawiający przez telefon, to osoby obce. Nie znamy ich charakteru, motywacji, tła kulturowego, przez co jakakolwiek interakcja nie dość, że warta jest przemyślenia, to wymaga dobrze skrojonej formy. DLACZEGO TO TAKIE WAŻNE? Dlatego, by ktoś ściszył muzykę i żeby przy okazji nie wywołać konfliktu, który uniemożliwi nam czytanie książki (co, jak mówią wyniki badań PKP Intercity, najczęściej lubimy robić w podróży), zawsze można poprosić o pomoc personel pokładowy (przywilej gospodarza opisywany na początku tekstu), z czego korzysta 21% podróżujących. Ale jeżeli mamy (chcemy) wziąć sprawy we własne dłonie warto pamiętać o kilku kwestiach. KURTUAZJA WIELOWĄTKOWA Zacznijmy od „elementarza” kurtuazji językowej, który kapitalnie opisuje pani profesor Małgorzata Marcjanik w książce pt. „Grzeczność w komunikacji językowej”, PWN 2013. (…) Aby sprawnie posługiwać się językiem i osiągać zamierzone, nieoszukańcze cele komunikacyjne, należy mówić tak, by odbiorca: czuł się w kontakcie z nadawcą dobrze (akceptacja i szacunek) odbierał adresowany do niego tekst jako estetyczny (językowo poprawny i nieobraźliwy) czuł, że nadawca mówi prawdziwie, nie realizując celów dla odbiorcy niejasnych (…) Za chwilę ktoś spyta – ale jeżeli ktoś zachowuje się nietaktownie, to ja powinienem zachowywać się taktownie? Tak, bo ten ktoś może nie wiedzieć, że za głośno słucha muzyki, że podnosi głos jak rozmawia przez telefon, że w naszym kręgu kulturowym intensywne zapachy dań konsumowanych w przedziale nie sprzyjają nawiązywaniu przyjaźni, etc. TERAPIA SZOKOWA Pojawia się ryzyko, że jeżeli na kogoś fukniemy z obezwładniającą siłą (np. na osobę korzystającą z telefonu w przedziale), albo WYRAZIMY SIĘ NIEDOKŁADNIE/ NIEBEZPOŚREDNIO „Ciekawe czy ten telefon jest taki potrzebny…”, albo będziemy OCENIALI „No, musi sobie porozmawiać, bo inaczej będzie chora…”, to sprowokujemy… kontratak lub przynajmniej twardą obronę. Czy tego chcemy? Jeżeli chcemy atakować, to uzbrójmy nasz arsenał w zwroty kurtuazyjne, jak np.: mam prośbę… pozwolę sobie… czy mogłaby Pani… będę zobowiązana… jeżeli nie ma Pan nic przeciwko… Dodatkowo nie zapominajmy, że na drugą osobę oddziałujemy poprzez: intonację, natężenie głosu, tempo mówienia mimikę, gesty, postawę, a także dystans jaki utrzymujemy w trakcie rozmowy. Oczywiście, nie bez znaczenia jest treść, którą też można przekazać mniej lub bardziej efektywnie. Dla przykładu, poniżej zamieściłem trzy zdania dotyczące tego samego – rozmowy z osobą w słuchawkach na głowie. W nawiasie znajduje się przykładowa reakcja miłośnika muzyki. Proszę nie słuchać tak głośno muzyki. (WTF, ale o co chodzi?) Czy mógłby Pan nie słuchać tak głośno muzyki, bo bardzo mi to przeszkadza. (ok, przeszkadza, ale w czym?) Będę zobowiązany, jeżeli ściszyłby Pan odrobinę muzykę, nie mogę skupić się na czytaniu, a przede mną ważny rozdział. Dziękuję. (aha, przeszkadzam mu w czytaniu czegoś ważnego) AUTORSKI SPOSÓB Wyobraźmy sobie tę samą sytuację – ktoś głośno muzyki lub rozmawia przez telefon, a my znajdujemy się w bliskiej odległości. Podejmujemy decyzję o kontakcie. Mam do Pana pytanie: zastanawiam się jak w taktowny sposób przekazałby Pan drugiej stronie, że trochę za głośno słucha muzyki/ że rozmowa telefoniczna angażuje wszystkich dookoła i przeszkadza? Dodajmy do tego uśmiech, ale nie drwiący czy ironiczny. MÓWMY o naszych emocjach o naszych potrzebach nie podnosząc głosu o zachowaniu osoby, a nie o niej samej (to częsty błąd) stojąc/ siedząc stabilnie zrozumiale (wolno) NIE MÓWMY złośliwie, sarkastycznie językiem hermetycznym, zrozumiałym tylko dla wąskiego grona używając słów uogólniających: Tacy jak on nigdy; Taki w słuchawkach to zawsze przepraszająco unikając wzroku Swoją drogą wszystkie z powyższych sugestii dotyczących rozmowy śmiało stosujmy do przykładu związanego z niemiłym zapachem, do trudnych rozmów, do rozmów związanych z finansami, awansem i wszędzie tam, gdzie potrzebujemy kogoś przekonać, osiągnąć cel, ale jednocześnie pokazać, że zależy nam na szacunku i profesjonalizmie. DZIECI – raz jeszcze Pamiętają Państwo tę sytuację z metra? Przeleciała lotem błyskawicy po mediach społecznościowych, a opisała ją pani Joanna Jaskółka autorka bloga której syn przypadkiem dotknął butami pasażerkę , a ta odpowiedziała: Chłopczyku, bardzo mi przeszkadza to, że mnie trącasz. I możesz butami zabrudzić fotele i ludzie, którzy tutaj siedzą będą mieli kurtki w błocie, wiesz? Pełen opis zdarzenia znajdą Państwu tu (artykuł) jak dla mnie 11/10. Na koniec cytat z bestsellerowej książki „Porozumienie BEZ PRZEMOCY”, autorstwa Marshalla B. Rosenberga,Wydawnctwo Czarna Owca 2013: Prośby odbierane są jako żądania, gdy słuchacze sądzą, że jeśli się nie podporządkują, czekają ich zarzuty lub kara. Łatwiej im będzie potraktować naszą wypowiedź jako prośbę, a nie żądanie, jeśli wyraźnie zaznaczymy, że chcemy, aby ją spełnili, ale tylko pod warunkiem, iż zrobią to z własnej nieprzymuszonej woli. KTOŚ ZADA PYTANIE Czy po przeczytaniu i zastosowaniu się do tych wszystkich sugestii z mądrych książek i obserwacji, zawsze uda się nam rozwiązać trudną sytuację, przejść bez szwanku przez wymagającą rozmowę, przekazać po mistrzowsku trudny temat, czy przekonać kogoś, by się zachowywał taktownie? Pewnie nie, ale to niezły początek, prawda? Więcej propozycji wyjścia z trudnych sytuacji znajdą Państwo w mojej książce, którą można nabyć w Wydawnictwe Znak (wystaczy kliknkąć zdjęcie ), gdzie czeka na Państwa rabat. A Firmy & Organizacje zapraszam na szkolenia do Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety, gdzie łączymy elementy savoir-vivre z Customer Experience. Dlaczego ludzie obgadują? Plotkowanie i obgadywanie ma niewątpliwie negatywną moralnie konotację. Z całą pewnością nikt nie chce być przedmiotem nieprawdziwych bądź przesadzonych, przekoloryzowanych opinii bądź informacji – tego rodzaju zachowania zwykle poddawane są krytyce. Dlaczego więc, pomimo powyższego, niewiele osób Jakie ma znaczenie to, że ktoś obrabia Ci tyłek za plecami? Takie, jakie sama mu nadasz. Proszę Cię, nie przejmuj się tym co ludzie o Tobie mówią, zawsze mówili i wciąż mówić będą, ale to przecież nie definiuje tego kim obgadują Cię osoby, które Ci zazdroszczą. Najwiecej do powodzenia maja Ci, którzy nic o Tobie nie wiedzą. No i w sumie to ciesz się, bo wzbudzasz znasz swoją wartość, nie straszne Ci plotki. Uwierz w siebie i nie czekaj, aż ktoś doda Ci skrzydeł, sama musisz to zrobić. Bądź swoim motorem napędowym, a daleko zajdziesz. Przypomniało mi się jak jakiś czas temu usłyszałam, że nie mam pojęcia co trzeba zrobić, aby zamknąć rozejście, że moje hopsasanki (treningi) nie są nic warte, że nie dają efektów, a ja jestem odrażającą fitnesską i podaje się za fizjoterapeutkę, bo dla mnie liczy się tylko to, że wpada kasa z reklam na YouTube, a nie ludzkie i tak sobie człowiek wtedy myśli… „…kilkanaście lat nauki za mną i nie wiem ile przede mną, lata pracy w zawodzie, prawie 5 lat prowadzenia bloga, kilkaset darmowych programów treningowych na YouTube, czyli nie miesiące, a lata pracy. Żadnych reklam, postów sponsorowanych, niczego. Zarobek miesięczny z tego, wtedy 10 zł, teraz 40 zł…” …i wybucha śmiechem. Zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci „pojedzie”, więc nie przejmuj się, bo nie ważne co robisz i jak wyglądasz, Ci co będą chcieli Cię skrytykować zrobią to, za to, że masz różową koszulkę i za to, że nie masz różowej koszulki. Nie pozwól nikomu by ciągnął Cię w dół, równając do swojego poziomu. Prawda jest taka, że nie zawsze mamy wpływ na to jacy ludzie nas otaczają. Osoby w pracy, czasem niestety nawet rodzina, nie mogą znieść tego, że masz marzenia i próbujesz je realizować. To bardzo smutne, ale często ma swoje, jeżeli nie krzywdzisz przy tym drugiego człowieka, nie musisz brać pod uwagę jego opinii. Pamiętaj, że każda opinia to tylko subiektywna ocena. Oczywiście warto się z nią zapoznać, bo nie zawsze to, co nam wydaje się być prawdą, w rzeczywistości nią jest, ale historia również pokazuje, że nie zawsze większość ma rację. Rozbawiło mnie dzisiaj, że jedna znana polska trenerka straciła obserwatorów, bo ogłosiła, że nie będzie jeść mięsa. Serio? To rzeczywiście jest powód, żeby kogoś przestać lubić, bo dba o swoje zdrowie i naszą planetę. Rozumiem, że teraz ten brak mięsa na głowę jej zaszkodzi i dlatego nie warto już jej śledzić Czad! Nie pisze nic więcej, bo wszystko, co myślę widać na zdjęciu powyżej. A Ty nie martw się! Jesteś cudowna. Jedną z podstawowych zasad tego, jak rozmawiać z osobą w kryzysie psychicznym, jest nazywanie uczuć drugiej osoby i dzielenie się z nią tym, co obserwujemy. To narzędzie stosowane także przez psychologów i psychoterapeutów. Samo powiedzenie „widzę, że cierpisz”, „dostrzegam Twój ból”, daje osobie w kryzysie dużą ulgę
Na samym początku ustalmy jasno: jeszcze się taka nie narodziła, co by sobie nie poradziła. Macierzyństwo to trudna sprawa. Zwłaszcza na samym początku drogi, kiedy jesteś niedoświadczona, a cała sytuacja jest nowa. Bywa, że musisz uczyć się od podstaw nawet zwykłego zmieniania pieluchy. Czytasz poradniki, artykuły w internecie, logujesz się na fora dla młodych mam. I krok po kroku dążysz do własnej wizji macierzyństwa. Nie oszukujmy się, w tym momencie jesteś perfekcyjnie podatna na rady innych osób. I nawet kiedy wydaje ci się, że wszystko robisz dobrze to jedno zdanie przyjaciółki: “mój syn miał uczulenie na te kremy, nie są dobre, zmień na te w zielonym opakowaniu”, zasiewa ziarno niepewności czy nasze wybory faktycznie są słuszne. A potem wpada babcia z wizytą i pokazuje ci, że w nieodpowiedni sposób trzymasz dziecko w trakcie kąpieli. Siostra, która wychowała już trójkę swoich pociech będzie kręcić ci dziurę w brzuchu, że za wszelką cenę musisz karmić piersią, bo ona trzykrotnie karmiła po dwa lata. Sąsiadka zwróci ci uwagę, że za ciepło ubrałaś maluszka na spacer, a przypadkowo spotkana osoba na przejściu dla pieszych zjedzie cię z góry na dół, gdy ujrzy smoczek w buzi niemowlaka. Niech pierwsza rzuci kamieniem, która nigdy nie otrzymała rady, o którą nie prosiła. Niech wyjdzie z tłumu ta, której nikt nigdy nie ocenił. Mam wrażenie, że brak czapeczki stał się już symbolem “cioć złota rada” i nie ma w tym krzty przesady. Jesteśmy bombardowane poradami. Nie ma w tym nic złego, gdy rad udziela osoba, do której mamy zaufanie i której wizja macierzyństwa jest zbliżona do naszej. Genialnie, gdy znajdzie się ktoś, kogo zawsze możemy zapytać o radę i poprosić o pomoc. Niestety, z doświadczenia wiem, że osób wścibskich jest jednak więcej. I ze zwykłej iskry niepewności rozpalają ogień przekonania, że jesteśmy beznadziejne. Co więcej, jeśli na każdym kroku spotykasz się ze “wspaniałymi” radami doświadczonych mam (a nawet bezdzietnych kobiet, które o macierzyństwie wiedzą przecież wszystko -uwaga, przewracam oczami) to zaczynasz mieć tego zwyczajnie dość. Wkurzasz się już na sam widok mamy albo teściowej, nawet jeśli jeszcze nie zdążyła się odezwać. Unikasz wstrętnej sąsiadki, a kiedy odwiedza cię przyjaciółka to udajesz, że nie ma cię w domu. Najłatwiej byłoby po prostu odpyskować, że to twoje dziecko i świetnie sobie radzisz. Ale nie zawsze jest to dobre wyjście. Czasem w emocjach mówi się za dużo. Niektóre rady mogą okazać się celne (naprawdę to napisałam?), pod warunkiem, że chcemy ich słuchać. A jeśli jesteś takim typem jak ja, który jeży się na samo słowo “dobra rada” to polecam ci kilka rozwiązań. Obce osoby To najłatwiejsza grupa. Spotykamy je na ulicy, w sklepie, w przychodni, aptece. Kiedy usłyszysz, że jest za zimno na to, żeby dziecku nie zakładać skarpetek, a twój maluszek właśnie bawi się gołą, wystającą z wózka stopą, uśmiechnij się najszerzej jak potrafisz (śmiało, pokaż nawet szóstki) i odwróć się lub przejdź na drugą stronę ulicy. Babcie, mamy, teściowe, starsze ciocie Kiedyś sadzało się pięciomiesięczne dziecko. Roczniak biegał bez pieluchy, a kaszkę robiło się na mleku krowim. Świetnie, będą próbowały cię przekonać, że dzieci nie zmieniły się przez te 30 lat. Dlatego spokojnie odpowiedz, że “chociaż dzieci się nie zmieniły to zmieniła się wiedza w wielu sprawach. Mamy lepszy dostęp do informacji, a i badań jest znacznie więcej. I jesteś przekonana, że postępujesz słusznie.” Kobiety, matki i nie-matki wszelkiego rodzaju, które rzucają radami jak z rękawa Jeśli nie chcesz nikogo urazić, a wierzę, że jesteś dobrą duszyczką lub po prostu nie umiesz, to mam dla ciebie jedno zdanie, które w delikatny sposób przekaże sens słów “odwal się”. Uwaga: “bardzo dziękuję za radę, ale następnym razem jeśli będę miała jakieś pytania to na pewno się do ciebie zgłoszę.” Tyle. I aż tyle. Powinno dać do myślenia. Pamiętaj, że rady wcale nie muszą być złe. Ale to ty decydujesz czy chcesz ich słuchać. I od kogo chcesz je dostać.
Myślimy, że jak przy osobie z tendencjami samobójczymi powiemy słowo „samobójstwo”, to będzie ona bardziej skłonna je popełnić. Nic bardziej mylnego. Trzeba o tym mówić. Pytać
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2016-10-23 16:24:53 Ostatnio edytowany przez doro1 (2016-10-23 16:27:29) doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Temat: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... "Jeśli chcesz poznać człowieka, nie słuchaj co mówią o nim inni, lepiej posłuchaj co on mówi o innych."Czy lubicie ludzi ktorzy obgaduja,zle mowia o innych ludziach ?Wiem ze niektorzy wrecz ubostwiaja tego typu ludzi,ktorzy wytykaja,obgaduja ,zle mowia o innych ludziach,czesto nieslusznie,zeby tylko poplotkowac,przypodobac sie..albo tematow brak...jak to jest u Was? jaki stosunek macie do takich ludzi?I jak ta osoba mowi zle o kims,czy jak znikniemy,bedzie ona w innym towarzystwie to Nas tez nie obgada ?... KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 2 Odpowiedź przez Ruta 2016-10-23 16:31:43 Ruta Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-05 Posty: 160 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Jasne, że nie lubię. Sama nie lubię obgadywać innych i przez to nie jestem ulubionym materiałem na koleżankę. Tak osoby, które nie obgadują zbyt bardzo. Wolę pogawędki o czymś innym jak o innych ludziach. [usunęłam świat] 3 Odpowiedź przez Amethis 2016-10-23 17:40:05 Amethis Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-12 Posty: 2,997 Wiek: ... tu i teraz ... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Nie zawężajcie "mowienia o innych" do obgadywania "Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać""Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz" 4 Odpowiedź przez doro1 2016-10-23 17:53:44 doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Amethis napisał/a:Nie zawężajcie "mowienia o innych" do obgadywania Najczesciej jest to obgadywanie,mowienie o kims zle,a samemu sie nie jest idealem,i po co sie oszukiwac KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 5 Odpowiedź przez Chomikowa 2016-10-23 19:13:41 Chomikowa Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-05-06 Posty: 455 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Zawsze zwracałam uwagę na to, jak facet, z którym się umawiałam mówił o swoich byłych to naprawdę trafnie wskazywało na jego klasę lub jej brak, co potwierdzały także i inne sytuacje i spostrzeżenia. 6 Odpowiedź przez Iceni 2016-10-23 19:19:16 Iceni Gość Netkobiet Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... doro1 napisał/a:Amethis napisał/a:Nie zawężajcie "mowienia o innych" do obgadywania Najczesciej jest to obgadywanie,mowienie o kims zle,a samemu sie nie jest idealem,i po co sie oszukiwac Mowienie o kimś źle nie jest jeszcze obgadywaniem. Jak powiem komuś, że nie cierpię mojego sąsiada, bo leje żonę to go obgaduję? Ja mu to prosto w oczy mogę powiedzieć, chociaż właśnie dlatego z nim nie rozmawiam. 7 Odpowiedź przez doro1 2016-10-23 19:23:38 Ostatnio edytowany przez doro1 (2016-10-23 19:24:20) doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Chomikowa napisał/a:Zawsze zwracałam uwagę na to, jak facet, z którym się umawiałam mówił o swoich byłych to naprawdę trafnie wskazywało na jego klasę lub jej brak, co potwierdzały także i inne sytuacje i madra starsza kobieta powiedziala mi, ze trzeba sluchac co dany facet mowi o innych kobietach,jak krytykuje kobiety,to pozniej badzie ciebie krytykowal,wytykal Ci... KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 8 Odpowiedź przez Amethis 2016-10-23 20:34:34 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-10-23 20:36:00) Amethis Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-12 Posty: 2,997 Wiek: ... tu i teraz ... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... doro1 napisał/a:Chomikowa napisał/a:Zawsze zwracałam uwagę na to, jak facet, z którym się umawiałam mówił o swoich byłych to naprawdę trafnie wskazywało na jego klasę lub jej brak, co potwierdzały także i inne sytuacje i madra starsza kobieta powiedziala mi, ze trzeba sluchac co dany facet mowi o innych kobietach,jak krytykuje kobiety,to pozniej badzie ciebie krytykowal,wytykal Ci...Diabeł tkwi w szczegółach "Jak" Gdy jest to "konstruktywna krytyka" to moze byc to tragiczne, wiekszosc życia to wysłuchiwać No i rzeczywiście, nie przyjemne to jest Nie dobre te chłopy i zarazem biedne "Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać""Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz" 9 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-23 20:43:47 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Amethis napisał/a:Nie zawężajcie "mowienia o innych" do obgadywania Oczywiście, że mówienie o innych nie musi być obgadywaniem. Obgadywanie kojarzy mi się z czymś negatywnym, co - jak słusznie zauważyła Iceni - niekoniecznie jednak zainteresowanemu powiemy mu prosto w oczy. Można też o kimś po prostu opowiadać i/lub mówić pozytywnie. doro1 napisał/a:Kiedys madra starsza kobieta powiedziala mi, ze trzeba sluchac co dany facet mowi o innych kobietach,jak krytykuje kobiety,to pozniej badzie ciebie krytykowal,wytykal Ci...Ale dlaczego? Uważam, że nie należy z góry zakładać czyichś złych intencji. Ludzie są różni, jeśli więc krytyka w danej sytuacji jest słuszna, to przecież nikogo nie będziemy chwalić dla zasady. Wystarczy postępować w sposób, który nie będzie dawał pożywki do złośliwej krytyki - wówczas nie będzie się czego obawiać . "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 10 Odpowiedź przez tajemnicza75 2016-10-23 21:35:53 tajemnicza75 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-28 Posty: 5,990 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Ja pamiętam jedną sytuację bardzo dokładnie, gdyż mnie ubodła. Siedzę w "L-ce" i słyszę jak instruktor rozmawia przez tel z drugim, coś w tym stylu: "jakie dzięcioły wczoraj przyszły, nic kompletnie nie czaiły, tłumaczysz jak dziecku, pokazujesz palcem, a oni nic [tu śmiech kpiący]". Gdy tylko wysiadłam z samochodu, poszłam do biura się wypisać z tej szkoły jazdy. Jeśli ktoś miał odwagę przy mnie tak mówić o innych kursantach, to o mnie też tak mówił na 100%.Tak samo robią czasem pracodawcy podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Wypytują o poprzednich pracodawców. Choć mogłabym nagadać, bo miałabym o czym... to muszę zachować umiar i dobrać odpowiednio słowa. Wiadomo... przyszły szef mógłby pomyśleć, że w przyszłości o nim też będę tak opowiadać .Niestety większość rozmów poza plecami to obgadywanie. Nie lubię tego słuchać, staram się w tym nie uczestniczyć. Nie zawsze się udaje.... ale jeśli już jestem zmuszona słuchać, to robię się neutralna. Nie mam zaufania do takiej osoby. "Przepis na dobry stosunek do siebie:Wstać rano, zrobić przedziałek i odpieprzyć się od siebie." 11 Odpowiedź przez Ruta 2016-10-23 22:03:10 Ruta Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-05 Posty: 160 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Nie oszukujmy się. Polacy luuubią obgadywać. Mało kto kiedy mówi o kimś w superlatywach. To takie polaczkowate obrobić komuś cztery litery. [usunęłam świat] 12 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-23 23:51:43 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Ogromnie nie lubię określenia "polaczkowatość" - samo w sobie jest pogardliwe, a przede wszystkim bardzo generalizujące. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 13 Odpowiedź przez doro1 2016-10-24 00:20:54 Ostatnio edytowany przez doro1 (2016-10-24 00:24:53) doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Z moich obserwacji wynika,ze najczesciej zle mowia o innych,krytykuja kogos,obgaduja kogos,osoby ktore same z siebie nie sa zadowolone,chodz do tego sie nigdy nie przyznaja Ale nie interesujace jest to co ludzie mowia,ale interesujace jest to co probuja ukryc KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 14 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-24 00:59:26 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... W pewnym sensie na pewno - umniejszając czyjąś wartość podnoszą swoją własną. To jest oczywiście złudne, nie zawsze też do końca uświadomione, ale tak działa ten mechanizm. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 15 Odpowiedź przez luc 2016-10-24 01:26:06 luc Mistrzyni Gry Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-05 Posty: 21,121 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Olinka napisał/a:Ogromnie nie lubię określenia "polaczkowatość" - samo w sobie jest pogardliwe, a przede wszystkim bardzo mnie to w przykry sposób określenie "polaczkowatość", jak i generalizacja, że Polacy (w domyśle, w kontekście całej wypowiedzi, tylko Polacy) lubią już, to jest to cecha ludzka, a nie związana z jakąś nacją. 16 Odpowiedź przez Averyl 2016-10-24 09:13:48 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-10-24 09:20:06) Averyl 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-12 Posty: 4,641 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Jest też coś w naszym sposobie bycia ze sobą, ostatnio widziałam historyjkę obrazkową: dziewczyny siedzą ze sobą, szczęśliwe gadają, na zakończenie spotkania buziaczki i inne czułości, a potem drugi rys. jak obgadują koleżanki przed innymi, na kolejnym rys. - analogiczna sytuacja z facetami, na spotkaniu "ty debilu", "ty ...", a po spotkaniu "Franek to spoko gość". Albo Solidarność męska:Żona do męża (podpitego i spóźnionego)- Gdzie byłeś tyle czasu?- U Janka na dzwoni do Janka i pyta:- Był u ciebie mój mąż?- Jak to był?! Siedzi i właśnie rozdajeSolidarność kobieca:Mąż do żony (mocno spóźnionej)- Gdzie byłaś tyle czasu?- U Ewy na dzwoni do Ewy i pyta:- Była u ciebie moja żona?- NieZgadzam się z tezą - kiedyś słyszałam takie zdanie, że najbardziej nas wkurzają w innych... nasze własne wady. "Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts 17 Odpowiedź przez Ja?ka897 2016-10-24 10:55:54 Ja?ka897 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-09-07 Posty: 230 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Na pewno można wiele dowiedzieć się o człowieku, widząc jak odnosi się do innych, ale to też nie jest reguła. Jeśli mówię o źle o ludziach , to tylko bliższym znajomym, np. jeśli ktoś mnie potraktował nie w porządku. Trochę co innego takie złośliwe obgadywanie kogoś. Niestety fałszywych ludzi nie brakuje… 18 Odpowiedź przez Amethis 2016-10-24 11:09:19 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-10-24 11:10:52) Amethis Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-12 Posty: 2,997 Wiek: ... tu i teraz ... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Averyl napisał/a:najbardziej nas wkurzają w innych... nasze własne powiedz, kto najpiękniejszy na świecie swego nie znacie, "cudze chwalicie" "Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać""Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz" 19 Odpowiedź przez Anemonne 2016-10-24 11:15:49 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Jedną z rzeczy, która ujęła mnie w moim partnerze i wciąż ujmuje, jest to, że nigdy nie słyszałam, by o kimś źle mówił. Poważnie, nigdy. Nigdy nie powiedział przy mnie złego słowa o żadnej ze swoich byłych partnerek, o żadnej grupie społecznej, co najwyżej krytykuje konkretne zachowania, a nie osoby. Jeśli mi się czasem zdarzy powiedzieć coś niepochlebnego o kimś (zdarza mi się, przyznaję, niestety choć nie chodzi o obgadywanie sensu stricte, bo tego nie lubię robić), on szuka okoliczności "rehabilitujących" tę osobę - np. "może powiedziała tak, bo była zmęczona" itd. Nie spotkałam się z taką postawą chyba u nikogo innego i staram się ją przyswoić i stosować, bo uważam, że jest godna podziwu i bardzo rzadko bardzo męczyły mnie osoby, dla których najfajniejszym tematem jest śledzenie co, kto, do kogo powiedział i jak zrobił. Sądzę, że jeśli ktoś tak bardzo interesuje się cudzym życiem i jest pierwszy do jego krytykowania, to:1. musi być bardzo znudzony i nieusatysfakcjonowany własnym życiem2. musi być potwornie zakompleksiony. 20 Odpowiedź przez adiafora 2016-10-24 12:33:05 adiafora Gość Netkobiet Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...czy serio uwazasz, ze ktos napisze, ze lubi? Jest plotkowanie a plotkowanie. Generalnie mam duzo poblazliwosci dla ludzkich slabosci, zwlaszcza, gdy nikomu one nie robia krzywdy. Nie znosze tylko premedytacji, zawzietosci, zawisci i intryg, gdy ktos celowo chce uprzykrzyc innym zycie. Gdy kogos nie lubie, nie przepadam za nim, glownie z powodu jego wrednego charakteru, to nie trace na niego czasu w rozmowach z innymi, nie bawie sie wxjakies obgadywania. . Najwyzej pomysle sobie o nim w nieparlamentarnych slowach, albo w rozmowie z kims bliskim i zaufanym wymienimy na glos podobne spostrzezenia konczac - szkoda czasu na tego...te...(wymoderowano) i po temacie 21 Odpowiedź przez cslady 2016-10-24 12:55:45 cslady 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-01-02 Posty: 8,041 Wiek: 29 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Ja też zwracałam uwagę np. na sposób mówienia o eks. Nawet nie chodzi o to, czy obiektywnie rzecz biorąc ta eks miała duże wady i czy krytyka jest uzasadniona. Chodzi o to, że pewnych rzeczy nie powinno się wywlekać. "I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now." 22 Odpowiedź przez Beyondblackie 2016-10-24 13:20:36 Beyondblackie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-04 Posty: 8,749 Wiek: Czterdziesci lat minelo... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Anemonne napisał/a:Jedną z rzeczy, która ujęła mnie w moim partnerze i wciąż ujmuje, jest to, że nigdy nie słyszałam, by o kimś źle mówił. Poważnie, nigdy. Nigdy nie powiedział przy mnie złego słowa o żadnej ze swoich byłych partnerek, o żadnej grupie społecznej, co najwyżej krytykuje konkretne zachowania, a nie osoby. Jeśli mi się czasem zdarzy powiedzieć coś niepochlebnego o kimś (zdarza mi się, przyznaję, niestety choć nie chodzi o obgadywanie sensu stricte, bo tego nie lubię robić), on szuka okoliczności "rehabilitujących" tę osobę - np. "może powiedziała tak, bo była zmęczona" itd. Nie spotkałam się z taką postawą chyba u nikogo innego i staram się ją przyswoić i stosować, bo uważam, że jest godna podziwu i bardzo rzadko bardzo męczyły mnie osoby, dla których najfajniejszym tematem jest śledzenie co, kto, do kogo powiedział i jak zrobił. Sądzę, że jeśli ktoś tak bardzo interesuje się cudzym życiem i jest pierwszy do jego krytykowania, to:1. musi być bardzo znudzony i nieusatysfakcjonowany własnym życiem2. musi być potwornie co? Tak samo ma moj Misiek Nigdy ale to nigdy o nikim zle nie mowi, a niektore osoby, ktore w zyciu spotkal to naprawde byly prawdziwe buraki. I to faktycznie jest bardzo ujmujace w czlowieku 23 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-24 13:53:00 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Macie rację - osoba, która nigdy nie wypowiada się źle o poprzednich partnerach, budzi dużo większe zaufanie jako potencjalny kandydat na niego czy partner. W końcu nie od dziś znane jest powiedzenie, że człowieka poznasz po tym, jak kończy. Szkalowanie kogoś, obgadywanie po zakończonym związku świadczy o niedojrzałości i szukaniu ujścia dla własnych negatywnych emocji, w końcu coś kiedyś wpłynęło na fakt, że dana osoba się z tą drugą związała. Związek to dwoje ludzi, więc zrzucanie pełnej winy na jedną ze stron - to właśnie oznaka wspomnianej niedojrzałości, a tym samym szukanie usprawiedliwienia dla siebie i niestety próba wybielania. Oczywiście, że bywają sytuacje, kiedy jest to zgodne z prawdą, ale nie są one specjalnie częste. Jak sięgnę pamięcią, to mój mężczyzna w ogóle nie chciał rozmawiać o poprzednich partnerkach, a jeśli mówił, to nie zahaczał o problemy ani przyczyny rozpadu tych zwiąków. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 24 Odpowiedź przez Averyl 2016-10-24 14:35:40 Averyl 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-12 Posty: 4,641 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Olinka napisał/a:Macie rację - osoba, która nigdy nie wypowiada się źle o poprzednich partnerach, budzi dużo większe zaufanie jako potencjalny kandydat na niego czy partner.... ale z jakiegoś powodu związek się rozpadł, coś musiało być nie hallo... by nie powiedzieć ktoś To może mieć walory terapeutyczne, wywalić wszystko co na sercu leży, nawet jeśli prawda będzie trochę podkoloryzowana... w końcu to ex. Opowiadanie źle o innych w większość wypadków wynika z niskich pobudek, ale może wynikać z oceny sytuacji. Jeden z moich ex czasem brał dragi, generalnie to był temat tabu, raczej nie istniał, a może nie przeszkadzał mi wtedy. Teraz tym bardziej nie, tyle że gość ma żonę, dziecko i to dalej jest temat tabu dla tamtej kobiety. Gdy się o tym dowiedziałam, to zastanawiałam się jak bardzo chłopak jest uzależniony, czy to, że tak dobrze się maskuje, nie skończy się w którymś momencie nieprzyjemnie dla jego rodziny. Z perspektywy czasu mimo iż to był niesamowity facet, to chyba nie powiedziałabym, że wszystko było OK, nie powiedziałabym że jego uzależnienie, jego mistyfikacja jest czymś dobrym. "Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts 25 Odpowiedź przez cslady 2016-10-24 15:04:13 cslady 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-01-02 Posty: 8,041 Wiek: 29 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... A dlaczego ktoś koniecznie musi być nie halo, jeśli związek się rozpadł? Czasami rzeczywiście ludzie robią sobie różne świństwa, ale przecież to chyba nie jest większość przypadków? Często jest tak, że konkretni ludzie konkretnie ze sobą nie byli dobrze dopasowani i zwyczajnie im nie wyszło. W takim przypadku źle bym patrzyła na podkreślanie wad drugiej strony, bo co to zmieni? Każdy ma wady. "I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now." 26 Odpowiedź przez Chomikowa 2016-10-24 15:07:27 Chomikowa Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-05-06 Posty: 455 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... doro1 napisał/a:Chomikowa napisał/a:Zawsze zwracałam uwagę na to, jak facet, z którym się umawiałam mówił o swoich byłych to naprawdę trafnie wskazywało na jego klasę lub jej brak, co potwierdzały także i inne sytuacje i madra starsza kobieta powiedziala mi, ze trzeba sluchac co dany facet mowi o innych kobietach,jak krytykuje kobiety,to pozniej badzie ciebie krytykowal,wytykal Ci...W pewnym sensie racja, ale w szerszym kontekście chodzi mi ogólnie o sposób wypowiedzi, np. jeśli twierdził, że to "sz..", "ku...", to co w takim razie świadczy o nim, że się związał z taką kobietą? Poza tym wulgaryzmy wobec byłej mówią wiele o tym, że facet nie ma klasy ani dystansu do relacji, która już powinna być zamkniętym rozdziałem. Do tego może wskazywać na to, że facetowi brak samokrytyki - zawsze to winna "ona", nigdy on, o czym wspomniałaś. Podobnie, jeśli za dużo skupia się na byłej, to znaczy, że pewnie nie zamknął relacji poprzedniej. Jeśli mężczyzna porównywał mnie do byłej, też dla mnie od razu lampka ostrzegawcza. Oczywiście to tylko spostrzeżenia, które nie decydowały o mojej całościowej ocenie faceta (nie licząc wulgaryzmów o kobietach, dla mnie jak facet nazwał swoją byłą sz.. czy coś w tym rodzaju w rozmowie ze mną, od razu był skreślany - nieważne, czy słusznie czy nie, to pokazuje pewien poziom faceta, a raczej jego brak), ale koniec końców dobrze wybrałam, więc wydaje mi się, że moje metody obserwacji trochę działają 27 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-24 15:13:19 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Averyl napisał/a:To może mieć walory terapeutyczne, wywalić wszystko co na sercu leży, nawet jeśli prawda będzie trochę podkoloryzowana... w końcu to ex. Opowiadanie źle o innych w większość wypadków wynika z niskich pobudek, ale może wynikać z oceny że tu właśnie o te pobudki może chodzić najbardziej, bo w zaleźności od nich różna jest też forma. Czym innym jest mówienie o kimś w sposób zupełnie zwyczajny (przecież nikt nie twierdzi, że z tematu trzeba robić tabu), czym innym skupianie wyłącznie na wadach, a jeszcze czym innym wyzywanie głównie po to, by sobie po prostu ulżyć, kiedy zostało zranione nasze własne ego. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 28 Odpowiedź przez Averyl 2016-10-24 15:21:55 Averyl 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-12 Posty: 4,641 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... cslady napisał/a:A dlaczego ktoś koniecznie musi być nie halo, jeśli związek się rozpadł?Znam kilka związków, gdy ludzie się rozeszli i zachowali wobec siebie szacunek, ale zdecydowana większość ma bardzo subiektywne i mocno emocjonalne stanowisko wobec ex, najbardziej rażące jest, gdy odbija się to na ich wspólnym, "niepodzielnym" do przykładu Anemonne - ja nie do końca wierzę ludziom, którzy widzą tylko jedną stronę medalu. Owszem, to fajna postawa i jest dużo empatii, jej partner potrafi zauważyć okoliczności łagodzące w każdej sytuacji, no ale życie składa się z kontrastów, chodzi o to, by uchwycić gradient zmian od czarnego przez szarości do białego. Jeżeli ktoś mówi, że ex był dziecinny, to ma jednak inną wagę, niż wersja, że ex był np. alkoholikiem i używał przemocy. Jak się przeczyta wątek o psychopatach, to raczej każda kolejna kobieta wolałaby mimo wszystko usłyszeć słowa prawdy o gościu, który wydaje się taki czarujący (nawet jeśli na tym etapie nie pomoże, to gdy już pozna jego prawdziwą twarz, to może pomoże jej to szybciej przebudzić z koszmaru) "Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts 29 Odpowiedź przez doro1 2016-10-24 16:19:12 Ostatnio edytowany przez doro1 (2016-10-24 16:19:49) doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Anemonne napisał/a:Jedną z rzeczy, która ujęła mnie w moim partnerze i wciąż ujmuje, jest to, że nigdy nie słyszałam, by o kimś źle mówił. Poważnie, nigdy. Nigdy nie powiedział przy mnie złego słowa o żadnej ze swoich byłych partnerek, o żadnej grupie społecznej, co najwyżej krytykuje konkretne zachowania, a nie osoby. Jeśli mi się czasem zdarzy powiedzieć coś niepochlebnego o kimś (zdarza mi się, przyznaję, niestety choć nie chodzi o obgadywanie sensu stricte, bo tego nie lubię robić), on szuka okoliczności "rehabilitujących" tę osobę - np. "może powiedziała tak, bo była zmęczona" itd. Nie spotkałam się z taką postawą chyba u nikogo innego i staram się ją przyswoić i stosować, bo uważam, że jest godna podziwu i bardzo rzadko bardzo męczyły mnie osoby, dla których najfajniejszym tematem jest śledzenie co, kto, do kogo powiedział i jak zrobił. Sądzę, że jeśli ktoś tak bardzo interesuje się cudzym życiem i jest pierwszy do jego krytykowania, to:1. musi być bardzo znudzony i nieusatysfakcjonowany własnym życiem2. musi być potwornie facet to bardzo smutne jest, gdy ludzie obgaduja,nabijaja sie z czyjegos wygladu,ze ktos wyglada tak czy owak... KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 30 Odpowiedź przez Melanie93 2016-10-24 16:45:02 Melanie93 Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-24 Posty: 70 Wiek: 23 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Wiesz każdemu, na pewno raz w życiu zdarzyło się o kimś poplotkować, byle o tym w co kto się ubrał. Nawet obcego człowieka potrafimy do znajomej/znajomego powiedzieć, co Cię śmieszy w tej osobie czy coś. Ja jak spotykam się ze znajomymi i oni np., o kimś plotkują, to albo się nie dołączam albo pytam, co im to daje? Ja lubię osoby, które są szczere, oczywiście sama jestem szczera i czasami do bólu, ale staram się tak układać słowa, by nikogo nie obrazić, tylko dać do zrozumienia, że coś mi się może nie podobać, ale to tylko moje zdanie 31 Odpowiedź przez Edyta0 2016-10-24 17:47:58 Ostatnio edytowany przez Edyta0 (2016-10-24 17:49:19) Edyta0 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-24 Posty: 23 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Ja się nie obawiam rozmów o innych i innych o mnie. Byleby prawdę mówić, a nie zmyślać. W każdej pracy znajdzie się osoba obgadująca co dołki pod każdym kopie, obgaduje by osiągnąć swój nikczemny cel. 32 Odpowiedź przez lilly25 2016-10-24 19:47:13 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-10-24 19:47:57) lilly25 Zbanowany Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... doro1 napisał/a:Ale bardzo smutne jest, gdy ludzie obgaduja,nabijaja sie z czyjegos wygladu,ze ktos wyglada tak czy owak...Dlatego, ja bym nie potrafiła być z chłopakiem który idąc ze mną po ulicy mówi o przechodzących kobietach - "o, patrz, jakie kaszaloty", "ale mają świńskie ryje te pasztety" itd. Słusznie zauważyłaś w innym poście, że warto zwracać uwagę na to, jak mężczyzna wypowiada się o innych kobietach, a nie tylko o nas samych. 33 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-24 20:34:19 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... lilly25 napisał/a:Dlatego, ja bym nie potrafiła być z chłopakiem który idąc ze mną po ulicy mówi o przechodzących kobietach - "o, patrz, jakie kaszaloty", "ale mają świńskie ryje te pasztety" taki jest zwykłym chamem i prostakiem, bo pomijając fakt, że tego rodzaju opinie można po prostu zachować dla siebie, to już sam sposób wypowiedzi wiele o danej osobie nam mówi. W tych przykładach wyraźnie widać nie tylko brak szacunku dla innych ludzi, zupełny brak zrozumienia i tolerancji, ale też wartościowanie przez pryzmat wyglądu. Takich ludzi omijam z daleka. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 34 Odpowiedź przez Beyondblackie 2016-10-25 00:55:59 Beyondblackie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-04 Posty: 8,749 Wiek: Czterdziesci lat minelo... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Generalnie jak spotykam czlowieka, ktory wylacznie krytykuje wszystkich, to mi sie zapala czerwona lampka. Szczegolnie jak taka osoba maluje sie jako odbieram za to ludzi, ktorzy nie klamia o swoich odczuciach (nie kazdego trzeba lubic), ale sa sprawiedliwi i szczodrzy w swoich ocenach. Jest to zwykle znak rownowagi emocjonalnej i dobrego poczucia wlasnej wartosci. 35 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-25 01:16:15 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Beyondblackie napisał/a:Pozytywnie odbieram za to ludzi, ktorzy nie klamia o swoich odczuciach (nie kazdego trzeba lubic), ale sa sprawiedliwi i szczodrzy w swoich ocenach. Jest to zwykle znak rownowagi emocjonalnej i dobrego poczucia wlasnej nawet krytykować można w sposób, który nie boli, a sama krytyka nie musi być oznaką braku szacunku, negatywnych emocji czy złośliwości. Jak wcześniej napisałam - jeśli ktoś na pochwałę nie zasłużył, to taki zimny prysznic, oczywiście podany w odpowiedni sposób, może mu się całkiem przysłużyć. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś jest na tę konstruktywną krytykę otwarty, bo wiele osób nawet z tym ma niemały trochę odeszłam od tematu, bo tutaj rozmawiamy o sytuacji, kiedy sam zainteresowany nie słyszy, co o nim mówimy . "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 36 Odpowiedź przez madziaa33 2016-10-27 12:05:03 madziaa33 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-24 Posty: 15 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...nie tylko ważne, co mówi o kimś. Ważne też, czy odnosi się z tym samym szacunkiem do każdego. Naprawdę mądre i wartościowe osoby nie oceniają na zewnątrz 37 Odpowiedź przez Edyta0 2016-11-15 14:46:02 Edyta0 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-24 Posty: 23 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Dużo zależy od tego jakie mamy życie osobiste. Jak mam swoje cele, sukcesy to nie zwracamy uwagi na inne osoby. 38 Odpowiedź przez anitrax 2016-11-17 16:42:14 anitrax Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-11-14 Posty: 153 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Nie wiem czy ktoś juz o tym wspomniał ale widzę wyraźnie, ze im ktos bardziej obaduje innych, tak złosliwie i agresywnie, to tym bardziej twierdzi głosno, ze to jego osobę obgadują najbardziej (chocby to sie kompletnie mijało w prawdą) Wg mnie to kompleks nizszosci, rekompensowany czyms z cyklu: "o patrzcie, wszystkie chamy mnie obgadują, ja to jestem tematem do rozmów" Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Щ ዥ նяτቴнеИшоξխγ еբωщաጅаձи ጃуфаրумըц
ቆуዶፑрυջ դፋкገтОትезиπюн μопጹмዡдРоλረ ձяዱዪнтинըሡ աρиሗ
Γискуηጶሤ ашաйаրид ቁщоμУηеትխг ваለችрепιጄуВθዔոлα цагл атахοηощиչ
Ове ыջιψևст бոМюфаችኀφ о псеኾасакегопс еጭиբεгፐжез
ኽики цувр еշεЗвикт աкочуΣοሁ ሺ
Дዉνыጭуք ሯхещЕсθнυско շθбև осрюռሜህаΘζሱγаթ лεйοծ
QdGA.